Stanisław Iwan. Kim jest Biały Tygrys Energetyki?

    Stanisław Iwan. Kim jest Biały Tygrys Energetyki?

    Leszek Kalinowski 68 324 88 74 lkalinowskigazetalubuska.pl

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Stanisław Iwan kojarzy się mieszkańcom ze sprawami energetyki, Żołnierzami Wyklętymi i połączeniem Zielonej Góry z gminą. - Nie buja w kosmosie i otwarcie mówi, co myśli - mówi o nim Janusz Kubicki.
    Stanisław Iwan, senator PO.

    Stanisław Iwan, senator PO. ©Mariusz Kapała

    Stanisław Iwan, PO, wybrany głosami 53.489 osób


    - Liczba wystąpień podczas posiedzeń Senatu - 115
    - Był obecny podczas 3334 spośród 3849 głosowań. Frekwencja 86,6 proc.
    - Oświadczenia senatorskie - 25



    Chyba senator za mało się chwali tym, co robi - mówi Przemysław Jacek, którego pytamy na deptaku o ocenę działalności senatora Stanisława Iwana. - Kojarzy mi się z energią.
    - Wiem, że ktoś z jego rodziny walczył jako żołnierz wyklęty, dlatego mamy taki pomnik - to głos Tomasza Walewskiego, studenta. - Senator jest... doktorem.

    S. Iwanowi gospodarka jest bliska, choćby z tego względu, że był m.in.
    dyrektorem Lubuskich Fabryk Mebli w Świebodzinie, prezesem Lubuskich Zakładów Energetyki Cieplnej w Zielonej Górze. Posłem w pierwszej kadencji został dzięki 136 tys. głosów, w drugiej - zebrał 54 tysiące.
    Jest członkiem komisji gospodarki, wiceprzewodniczącym komisji samorządu i administracji. Jak sam przyznaje, bardzo zaangażował się w dwa projekty. Pierwszy to budowa kompleksu energetycznego Gubin - Brody. Drugi to kopalnia miedzi. Inwestycje oznaczają rozwój Lubuskiego.
    - Inicjowałem prace, dotyczące kompleksu energetycznego - podkreśla senator. - Cały czas jestem w ścisłym kontakcie z zarządami Polskiej Grupy Energetycznej. Zorganizowałem wyjazdowe posiedzenie parlamentarnego zespołu ds. energetyki, poświęcone tej sprawie.

    W Senacie pełni rolę eksperta w obszarze energetyki. Aktywnie bierze udział w międzynarodowych konferencjach. Prowadził większość ustaw związanych z energetyką, ale też gazem, ropą, biokomponentami. Wprowadził wiele poprawek. M.in. był współautorem wprowadzenia do polskiego stanu prawnego pojęcie prosumenta - czyli osoby, która równocześnie pobiera prąd i go produkuje.
    - Wprowadzaliśmy w senacie zarówno zapis obliga giełdowego, jak i obliga gazowego, co zapobiegło podwyżkom cen energii elektrycznej na rynku - zaznacza. - Podobnie było z gazem.
    Zwieńczeniem tej działalności jest laur Białego Tygrysa Energetyki - taką nagrodę dostał w ubiegłym roku.

    - Próbowałem odtworzyć zielonogórski Diament, w końcu to się udało marszałkowi, choć w niepełnym wymiarze, bo w części budowlanej - mówi S. Iwan. - Za to po czterech latach zabiegów udało się zdobyć 2,5 mln zł dofinansowania z budżetu państwa na remont ulicy Batorego w Zielonej Górze.
    - Ściśle współpracuję z Waldemarem Sługockim w zakresie infrastruktury kolejowej, Kolei Dużych Prędkości, rewitalizację Odrzanki, remontu dworca PKP w Zielonej Górze. Byłem zaangażowany w remont linii Zbąszynek - Gubin - wylicza senator. - Pilotuję utrzymanie spółki pracowniczej PKS Zielona Góra, bo były różne perturbacje. Jako wojewoda podpisywałem tę nietypową prywatyzację. Jak trzeba, to interweniuję w ministerstwie. Zainicjowałem współpracę między zarządem woj. lubuskiego a dyrektorem biura przeciwpowodziowego. Zaowocowało to powstaniem programu ochrony Odry od Nowej Soli po Słubice (400 mln zł).

    Radny wojewódzki Zbigniew Kościk (PiS) podkreśla, że senator Iwan jest jednym z tych parlamentarzystów, którzy najczęściej bywali na sejmikach. I że był bardzo zaangażowany w sprawy kompleksu energetycznego i kopalnię miedzi. Szkoda, iż na ten moment efekt jest żaden.
    - Ale wyrazy uznania za wybudowanie pomnika Żołnierzy Wyklętych - dodaje Z. Kościk. - Senator też nie ukrywa, i dobrze, mocnych więzów z Kościołem.
    Burmistrz Gubina Bartłomiej Bartczak przypomina zaangażowanie S. Iwana w sprawy kopalni. Ceni też za to, że nie zawsze głosował po linii partii. Że miał swoje zdanie w sprawach światopoglądowych. O kopalni słyszymy też od burmistrza Krosna Odrzańskiego Marka Cebuli. Bo to niezwykle istotne dla całego powiatu.
    - Zawsze możemy liczyć na pomoc senatora Iwana. Tak było przy wpisywaniu obwodnicy i mostu na Odrze do wojewódzkiej strategii rozwoju, jak i krajowego programu - zaznacza M. Cebula.

    Prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki podkreśla też zaangażowanie senatora w sprawie połączenia miasta z gminą. S. Iwan stanął na czele społecznego komitetu "Jesteśmy na tak". Był łącznikiem między samorządem a ministerstwem administracji i cyfryzacji. Poza tym razem z Bożenną Bukiewicz zabiegał o utworzenie medycyny na Uniwersytecie Zielonogórskim. Starał się, żeby jak najszybciej była decyzja ze strony Polskiej Komisji Akredytacyjnej. Senator niedawno otrzymał też odznaczenie za zasługi dla archiwistyki. Odegrał też dużą rolę w tworzeniu Lubuskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego. Chętnie uczestniczy w różnych imprezach patriotycznych, religijnych (m.in. w Marszu Życia), organizuje konkursy dla młodzieży (m.in. List od ojca).


    Baza firm z Twojego regionu

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      WYBORY
      PARLAMENTARNE 2015

      Zobacz listę kandydatów startujących w wyborach

      • sejm
      • senat

      Przejdź do:

      Przejdź do:

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      GazetaLubuska.pl poleca:

      Pokażcie klasę 0-3 [Ranking]

      Pokażcie klasę 0-3 [Ranking]

      Pokażcie klasę 4-7 [Ranking]

      Pokażcie klasę 4-7 [Ranking]

      Rada rodziców na medal [ZAGŁOSUJ]

      Rada rodziców na medal [ZAGŁOSUJ]