Gazeta Lubuska

Rajd pijanego po działce. Awanturnik miał trzy promile (zdjęcia)

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/7] Następne

Policjanci z Sulechowa zatrzymali mężczyznę, który po pijanemu wsiadł za kierownicę. Do zdarzenia doszło w Bojadłach. Grupa znajomych spotkała się na grillowaniu. Na imprezie był też spożywany alkohol. Po pewnym czasie, jeden z uczestników spotkania zaczął się awanturować, a w końcu postanowił opuścić towarzystwo. Kiedy wsiadał do swojej skody, jeden z kolegów chwycił kierującego za ubranie próbując go wyciągnąć z samochodu. Ten jednak ruszył ciągnąc go kilkadziesiąt metrów za samochodem. Kolega widząc co się dzieje puścił kierującego, a ten, po przejechaniu ok. 100 metrów, zakończył jazdę w pobliskim rowie. Wcześniej uszkodził jeszcze zaparkowane niedaleko auto znajomych. W tym momencie przyjechali powiadomieni przez biesiadników policjanci i zatrzymali nietrzeźwego mężczyznę. Okazał się nim 31-letni Jakub. Z., mieszkaniec Zielonej Góry. Badanie wykazało prawie 3 promile alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna trafił do policyjnej izby zatrzymań. Prokurator zaproponował 4 miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów także na 2 lata oraz 1.000 zł poręczenia majątkowego, które sprawca ma wpłacić na rzecz funduszu pomocy pokrzywdzonym i pomocy postpenitencjarnej. 31-latek dobrowolnie poddał się karze. Przeczytaj też: Pierwsza Komunia Święta. Ile kosztuje jej organizacja? Jaki dać prezent? (zdjęcia)

Polecamy