Biegają kilometry

    ARTUR MATYSZCZYK 0 68 324 88 64 amatyszczyk@gazetalubuska.pl

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Wreszcie skończą się problemy komunikacyjne mieszkańców osiedla Zdrojowego. Ma tam powstać przystanek MZK.
    Tym razem wspólnie z reporterami Radia Zielona Góra trafiliśmy na kolorowe osiedle Komunalnego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Strumykowej i Ruczajowej. Z pozoru dzielnica wydaje się nie mieć wad. Jednak lokatorzy bloków w rozmowach nie kryli niezadowolenia. Szczególnie doskwiera im brak przystanku autobusowego oraz dużego sklepu czy apteki.

    Biegają kilometry

    - Mamy utrudnioną komunikację z miastem. Żeby dojechać do centrum, biegamy kilometry na autobus na Trasę Północną - skarży się Lucyna Białek.

    Inni dodają, że brak konkurencji spowodował wysokie ceny w jedynym sklepiku osiedlowym. W imieniu mieszkańców tego osiedla zapytaliśmy zarządcę, jakie ma plany zagospodarowania terenu? - To będzie osiedle parkowe. Projekty są już przygotowane. Nie ukrywam, że chcemy postawić na zieleń. Jednak za wcześnie, żeby teraz mówić o konkretach. Nie chcę spalić pomysłu - odpowiada tajemniczo prezes KTBS Andrzej Dobija.

    Pewne jednak jest to, że w przyszłym roku na os. Zdrojowym pojawi się duży pawilon handlowy. Teraz trwa jego projektowanie. Dobija zapewnia też, że nie zabraknie apteki i bankomatu. Na to jednak trzeba będzie jeszcze poczekać. Szybciej natomiast może się pojawić na osiedlu wyczekiwany przez mieszkańców przystanek autobusowy. Na początku listopada w tej sprawie na osiedlu spotkają się władze spółdzielni, MZK i władz miasta.

    Potrzebne są perony

    - Rozmowy zaszły daleko. Mam nadzieję, że linia autobusowa ruszy niebawem - mówi Dobija.

    Nie zaprzecza jego słowom szefowa MZK Barbara Langner. Przestrzega jednak, że zanim na os. Zdrojowym pojawi się autobus, musza być spełnione pewne organizacyjne obowiązki. - Trzeba zrobić tak zwane perony dla autobusów. W miejscu, gdzie autobus ma się zatrzymywać musi być chodnik. Myślę jednak, że na najbliższym spotkaniu ustalimy co i jak powinno wyglądać, żeby linię uruchomić. Bo do nas też docierają sygnały, że jest potrzebna - zapewnia Langner.

    Szansa na uruchomienie linii dla os. Zdrojowego jest duża. Już teraz wiadomo, jak będzie ona przebiegała. - To nie jest tajemnica. Z ulicy Batorego autobus skręci w Trasę Północną. Potem wjedzie w ulicę Rzeźniczaka i nią z powrotem wjedzie na Batorego. Uruchomienie linii na pewno ułatwi życie mieszkańcom - objaśnia Langner.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nasze akcje

    IX edycja NASZE DOBRE LUBUSKIE 2016

    IX edycja NASZE DOBRE LUBUSKIE 2016

    Obejrzyj serial dokumentalny

    Obejrzyj serial dokumentalny "Tajemnice Państwa Podziemnego"