Znikają nawet wanny

    Znikają nawet wanny

    TOMASZ HUCAŁ 068 377 25 91 thucal@gazetalubuska.pl

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Dzielnicowi Ireneusz Pawełczak i Artur Nowak podczas kontroli kolejnego słupu. Już za kilka tygodni sprawdzą prawidłowość składowania odpadów.

    Dzielnicowi Ireneusz Pawełczak i Artur Nowak podczas kontroli kolejnego słupu. Już za kilka tygodni sprawdzą prawidłowość składowania odpadów. ©Aleksander Majdański

    Cztery mandaty w siedmiu skupach złomu, to efekt wczorajszej kontroli w wykonaniu żagańskich policjantów. Stróże prawa odwiedzają teraz prawie codziennie miejsca skupowania metali kolorowych .
    Dzielnicowi Ireneusz Pawełczak i Artur Nowak podczas kontroli kolejnego słupu. Już za kilka tygodni sprawdzą prawidłowość składowania odpadów.

    Dzielnicowi Ireneusz Pawełczak i Artur Nowak podczas kontroli kolejnego słupu. Już za kilka tygodni sprawdzą prawidłowość składowania odpadów. ©Aleksander Majdański

    Wczoraj dzielnicowi skontrolowali siedem żagańskich skupów, sprawdzając czy dobrze jest w nich prowadzona ewidencja przyjmowania metali. - Niestety na siedem miejsc, aż w czterech musieliśmy wystawić mandaty w wysokości 200 złotych każdy - informuje naczelnik sekcji prewencji żagańskiej policji Jarosław Barski.

    Coraz więcej złomiarzy

    Dzięki ewidencji łatwiej ustalić osobę, która przyniosła do skupu dany element, szczególnie pochodzący z kradzieży. - A znika wszystko. Nie tylko miedź z kabli i przewodów, ale także tak prozaiczne przedmioty, jak wanny, siatki ogrodzeniowe, czy pojemniki do podgrzewania wody - wylicza J. Barski.
    Głównym obiektem działania złodziei są ogrody działkowe, szczególnie teraz przed zimą, gdy ich właściciele rzadziej je odwiedzają. - Gdy tylko likwidujemy i zamykamy jedną grupę złomiarzy, powstaje kolejna - opowiada policjant. - O tej porze roku to jedno z naszych głównych utrapień.
    W ostatnich dniach policjanci zanotowali kolejną serię kradzieży.
    - Gdy dzielnicowi wracali z Gorzupi, w Pożarowie natknęli się na czterech mężczyzn ciągnących załadowane wózki. Okazało się, że jest tam pełno kradzionych elementów stalowych - tłumaczy J. Barski. - Zatrzymaliśmy wszystkich sprawców, dwaj byli nieletni.

    Młodzi złodzieje

    Właśnie nieletni są coraz częściej przyłapywani na kradzieży. W ubiegłym tygodniu, także w Pożarowie policja zatrzymała 22-letniego Przemysława C i 16-letniego Tomasza B. - Kilka godzin wcześniej ukradli oni z prywatnej posesji pręty zbrojeniowe, grzejnik i kuchenkę elektryczną - informuje oficer prasowy żagańskiej policji Sylwia Woroniec.
    Nieletni sprawca jest już pod nadzorem kuratora. W przeszłości był notowany również za kradzież metalowych elementów, podstaw pod pszczele ule. Teraz za swój występek odpowie przed sądem rodzinnym.
    Jeszcze młodszy był złodziej przy szlaku kolejowym Żagań
    - Kożuchów. 15-latek wraz z ojcem zostali zatrzymani, gdy prowadzili rowery załadowane pociętym kablem telekomunikacyjnym.
    Właściciele skupów złomu, a nawet sami policjanci w prywatnych rozmowach, bez podawania nazwisk, podkreślają jedno.
    - To bieda i sytuacja w naszym kraju zmusza tych ludzi do takich kroków. Za wiele strachu i ryzyka, taki człowiek ,,zarobi'' 100 zł, z czego 20 przepije, a za resztę musi nakarmić rodzinę - opowiada jeden z pracowników skupu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nasze akcje

    IX edycja NASZE DOBRE LUBUSKIE 2016

    IX edycja NASZE DOBRE LUBUSKIE 2016

    Kup podręczniki do języków obcych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź!

    Kup podręczniki do języków obcych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź!