Żołnierze Powstania Warszawskiego w labiryncie podziemnego miasta

    W 1. odcinku "Tajemnic Państwa Podziemnego" rekonstruujemy koszmarny świat warszawskich kanałów oraz badamy techniki, których używali powstańcy, by przetrwać pod ziemią. Obejrzyj go lub przejdź do pełnego wydania Powstania Warszawskiego.

    Obejrzyj wszystkie odcinki
    Zwiń
    Obejrzyj wideo
    Napad na bank w Nowej Soli. Złodziej miał wspólnika [MAPA...

    Napad na bank w Nowej Soli. Złodziej miał wspólnika [MAPA UCIECZKI]

    Filip Pobihuszka

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Nieznany sprawca obrabował w poniedziałek placówkę PKO BP w centrum Nowej Soli. Miał wspólnika. Najprawdopodobniej obaj pochodzili z woj. dolnośląskiego.
    Większość osób, która pracuje lub mieszka w bezpośrednim sąsiedztwie banku, nie miała pojęcia jakie sceny rozgrywają się w placówce. Uwagę nowosolan zwróciły dopiero policyjne radiowozy, które pojawiły się na miejscu.

    Więcej od innych widział zza witryn swojego kiosku Jan Hanusz, u którego schroniła się jedna z przerażonych kasjerek.
    Oboje widzieli, jak złodziej wychodzi z banku i odjeżdża na rowerze. Rabuś skręcił na tyły banku, w podwórko za kamienicami. Daleko jednak na nim nie zajechał, bowiem porzucił go na rogu ulic Muzealnej i Wojska Polskiego, po czym wsiadł do zaparkowanego samochodu i odjechał. Za kierownicą pojazdu czekał już jego partner z odpalonym silnikiem.

    Skąd pomysł by pierwsze 200 metrów po rabunku uciekać na rowerze? Oprócz oczywistej przewagi nad pieszym pościgiem mogło też chodzić o zmylenie psów tropiących.

    - To było wszystko wyreżyserowane, oni wiedzieli kto, kiedy się zmienia, kiedy kasetki wynoszą do skarbca. Bo tam przecież nikt pieniędzy na wierzchu nie trzyma! - komentuje J. Hanusz.

    Policja, ze względu na dobro śledztwa, też nie ujawnia zbyt wielu szczegółów. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że samochód, którego użyli złodzieje to toyota yaris na wrocławskich numerach rejestracyjnych lub innych zaczynających się od „DW”.

    Więcej w środowym 24 lutego papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej" dla Czytelników z Nowej Soli i okolic oraz na plus.gazetalubuska.pl.

    Plus.GazetaLubuska.pl - mamy wiele do dodania

    Tak uciekał złodziej po napadzie na bank w Nowej Soli

    Kup prenumeratę cyfrową Gazety Lubuskiej i otrzymaj:

    • dostęp do wszystkich treści Gazety Lubuskiej
    • codzienne e-wydanie Gazety Lubuskiej
    • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
    • co tydzień nowy numer ekstramagazyn.pl

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nasze akcje

    IX edycja NASZE DOBRE LUBUSKIE 2016

    IX edycja NASZE DOBRE LUBUSKIE 2016

    Serial dokumentalny

    Serial dokumentalny "Tajemnice Państwa Podziemnego". Zobacz zwiastun!

    Mamy internet, o jakim marzysz (materiał informacyjny Orange)

    Mamy internet, o jakim marzysz (materiał informacyjny Orange)

    Lato i piękne dziewczyny, a wśród nich MISS LATA [ZGŁOŚ]

    Lato i piękne dziewczyny, a wśród nich MISS LATA [ZGŁOŚ]