Liczę na mieszkańców

    Liczę na mieszkańców

    Krzysztof Koziołek

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    BOGUSŁAWA BONTERMł. insp., od początku listopada komendantka komendy powiatowej policji. Wcześniej przez pięć lat była komendantką komisariatu policji

    BOGUSŁAWA BONTER Mł. insp., od początku listopada komendantka komendy powiatowej policji. Wcześniej przez pięć lat była komendantką komisariatu policji w Szczecinie - Pogodnie. Hobby: wędrówki po górach. Zainteresowania: teatr, dobra literatura. ©fot. Krzysztof Koziołek

    Rozmowa z BOGUSŁAWĄ BONTER, komendantką powiatowej policji
    BOGUSŁAWA BONTERMł. insp., od początku listopada komendantka komendy powiatowej policji. Wcześniej przez pięć lat była komendantką komisariatu policji

    BOGUSŁAWA BONTER Mł. insp., od początku listopada komendantka komendy powiatowej policji. Wcześniej przez pięć lat była komendantką komisariatu policji w Szczecinie - Pogodnie. Hobby: wędrówki po górach. Zainteresowania: teatr, dobra literatura. ©fot. Krzysztof Koziołek

    - Mijają trzy tygodnie od objęcia stanowiska. Poznała już pani miasto?
    - Codziennie spaceruję po Nowej Soli, przechodzę przez podwórka, sprawdzam, jak są oświetlone. Niby drobna sprawa, ale ważna dla mieszkańców. A często wystarczy choćby wkręcić mocniejszą żarówkę. Odwiedziłam cały powiat. Poznałam już moich policjantów. Znam statystyki i powiem, że nie ma się co wstydzić, wyniki są bardzo dobre. Ale nie możemy spocząć na laurach.

    - Co trzeba poprawić w pierwszej kolejności?
    - Skierować na patrole jak najwięcej służb mundurowych. Mieszkańcy - i to każdego miasta w Polsce - chcą tego, bo wtedy czują się bezpieczniej. Wzmocnimy też drogówkę. Gdy kierowcy widzą radiowóz, automatycznie zdejmują nogę z gazu. A więcej patroli drogówki to też szybsza obsługa kolizji i wypadków. I więcej wyłapywanych kierowców "na podwójnym gazie" oraz pijanych rowerzystów.

    - Mieszkańcy często skarżą się na jakość obsługi w dyżurce komendy.
    - Wiem. Dyżurka to serce komendy. Obsługa musi być miła i szybka. Na policję nikt nie przychodzi przecież dla przyjemności. Nie może być tak, że pokrzywdzony czeka godzinami albo trafia na zły humor dyżurnego. Dlatego dyżurni muszą się zmienić, zrozumieć, że to petent jest najważniejszy. Będę się przyglądać ich pracy.

    - Istna plaga to wandalizm.
    - Mam nadzieję, że pomogą liczniejsze patrole, które podeślemy w newralgiczne punkty. Ale policjanci nie mogą być wszędzie, dlatego liczymy na pomoc mieszkańców. Kilka dni temu przez jedno z osiedli przechodziła rozwydrzona grupa młodzieży. Efekt: kilka wybitych szyb w samochodach. Jeśli ktoś widzi taką grupę, warto nas zawiadomić. Patrol podjedzie i nawet jeśli w danym momencie młodzież nie będzie się zachowywała niewłaściwie, to policjanci ją wylegitymują. To później pomoże namierzyć potencjalnych sprawców. A może i złapać ich na gorącym uczynku.

    - Dziękuję.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nasze akcje

    IX edycja NASZE DOBRE LUBUSKIE 2016

    IX edycja NASZE DOBRE LUBUSKIE 2016

    Obejrzyj serial dokumentalny

    Obejrzyj serial dokumentalny "Tajemnice Państwa Podziemnego"