Kierowca autobusu oskarżony o śmiertelne potrącenie kobiety...

    Kierowca autobusu oskarżony o śmiertelne potrącenie kobiety w Modrzycy

    (pij)

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Oskarżony nie przyznał się do zarzucanego mu czynu

    Oskarżony nie przyznał się do zarzucanego mu czynu ©Piotr Jędzura

    Przed sądem stanie kierowca autobusu komunikacji miejskiej z Nowej Soli, który śmiertelnie potrącił 64-latkę na skrzyżowaniu w Modrzycy. Po zdarzeniu odjechał twierdząc, że nie zauważył momentu potrącenia kobiety.
    Oskarżony nie przyznał się do zarzucanego mu czynu

    Oskarżony nie przyznał się do zarzucanego mu czynu ©Piotr Jędzura

    Do tragedii doszło 15 stycznia br. Na skrzyżowaniu ulic Zielonogórskiej i Konopnickiej w Modrzycy znaleziono zwłoki kobiety. Ustalono, że została ona uderzona i następnie przejechana przez pojazd o dużych gabarytach. Bardzo szybko okazało się, że był to autobus. Za jego kierownicą siedział 48-latek. Kobieta prawdopodobnie stała na poboczu zatoczki.

    Możliwe, że kierowca autobusu nie zauważył momentu potrącenia. Pojawia się jednak pytanie, czy nie widział w lusterkach leżącej za autobusem kobiety?

    Prokuratura zasięgnęła opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego i techniki samochodowej. Stwierdził on, że przyczyną śmiertelnego wypadku był brak koncentracji u kierującego autobusem podczas włączania się do ruchu z pętli autobusowej i nieupewnienie się, czy nie spowoduje zagrożenia. Jak informuje prokuratura, w ocenie biegłego potrącona kobieta nie naruszyła zasad bezpieczeństwa i w żadnym stopniu nie przyczyniła się do wypadku.

    Prokuratura przeprowadziła eksperyment w miejscu zdarzenia. Polegał on na tym, że taki sam autobus przejechał po wypchanym worku gabarytami podobnym do potrąconej kobiety. - Wyniki eksperymentu wskazuje wyraźnie, że nie sposób było nie zauważyć momentu potrącenia i przejechania po kobiecie kołami autobusu - mówi prokurator Łukasz Wojtasik, szef nowosolskiej prokuratury rejonowej.

    Oskarżony nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Jego linia obrony polega na tym, że "gdyby kobieta stała, to on by ją widział". Nowosolska prokuratura rejonowa skierowała już do sądu akt oskarżenia przeciwko 48-letniemu mężczyźnie. Grozi mu kara do 8 lat więzienia.

    Przeczytaj też: MATURA 2015 z MATEMATYKI. W naszym serwisie ODPOWIEDZI, ARKUSZE, PYTANIA

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      GazetaLubuska.pl poleca:

      Symphonica - w Gorzowie zagrają ostro i symfonicznie

      Symphonica - w Gorzowie zagrają ostro i symfonicznie

      Zobacz dzieci, które wyprowadzą koszykarki

      Zobacz dzieci, które wyprowadzą koszykarki

      Laur Budownictwa 2016 - znamy zwycięzcę!

      Laur Budownictwa 2016 - znamy zwycięzcę!

      Koszmar! Tak wygląda Park Tysiąclecia w Zielonej Górze

      Koszmar! Tak wygląda Park Tysiąclecia w Zielonej Górze

      Gry On Line - Zagraj Reklama