Urna była za ciasna

    (sc)

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Urna była za ciasna

    ©fot. FotoRzepa

    Lokal wyborczy był za mały, tłum wyborców spowodował bałagan, ludzie skreślali karty na kolanie - tak miały wyglądać wybory w Kłodawie według autorów protestów wyborczych.
    Urna była za ciasna

    ©fot. FotoRzepa

    Do Sądu Okręgowego w Gorzowie wpłynęły trzy protesty wyborcze. Według ich autorów w Kłodawie urna była za ciasna i kartki trzeba było upychać kijem, a nawet odsypywać!

    W Kłodawie, Różankach i Łośnie nazwiska kandydatów błędnie wydrukowano na kartkach i ludzie na nich nie głosowali. W Santocku głosowało dużo nieznanych osób, w gminie tuż przed wyborami domeldowano 130 mieszkańców. - Sąd w składzie trzech sędziów w ciągu 30 dni rozpozna protesty. W posiedzeniu mogą brać udział protestujący, komisarz wyborczy i przewodniczący komisji wyborczej - informuje Krystyna Popielarz, przewodnicząca wydziału cywilnego Sądu Okręgowego w Gorzowie.

    Sąd może protestu nie uznać albo unieważnić na jego podstawie wybór radnego lub całe wyboru. Od orzeczenia sądu przysługuje odwołanie do sądu apelacyjnego.

    Wyborcy mogą składać protesty w ciągu 14 dni od wyborów.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nasze akcje

    IX edycja NASZE DOBRE LUBUSKIE 2016

    IX edycja NASZE DOBRE LUBUSKIE 2016

    Obejrzyj serial dokumentalny

    Obejrzyj serial dokumentalny "Tajemnice Państwa Podziemnego"