Gazeta Lubuska

Wichury w Lubuskiem. Strażacy wyjeżdżali na akcje ponad 300 razy (wideo, zdjęcia)

Wichury w Lubuskiem. Strażacy wyjeżdżali na akcje ponad 300 razy (wideo, zdjęcia)

OSP Cybinka

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/30] Następne

Lubuscy strażacy w związku z wichurami interweniowali ponad 300 razy. Wiatr łamał drzewa i gałęzie, uszkodzone są dachy budynków mieszkalnych i gospodarczych. 4 budynki zostały całkowicie zniszczone. Zobacz też: Wichura w Lubuskiem. Wiatr uszkadzał dachy i powalał drzewa - Najwięcej interwencji było w powiatach: żarskim, zielonogórskim, żagańskim, krośnieńskim i świebodzińskim - wylicza Magdalena Bilińska, rzecznik prasowy lubuskich strażaków. Strażacy w województwie interweniowali 340 razy, w akcjach brało udział ponad 500 zastępów. Strażacy przede wszystkim usuwali powalone drzewa i połamane gałęzie. Było dużo wyjazdów do uszkodzonych dachów i opierzeń. Wiatr niszczył blachy, dachówki, opierzenia, papy. Ucierpiało kilka słupów i linii energetycznych. - Nie było większych utrudnień na drogach. Nikt nie został też ranny - mówi M. Bilińska. Pewne jest natomiast, że będą straty materialne. Większość uszkodzonych budynków to budynki gospodarcze. Cztery stodoły i szopy zostały całkowicie zniszczone. Uszkodzonych zostało też 13 samochodów. - Zgłoszenia związane z wichurą cały czas napływają, ale już z mniejszą częstotliwością - informuje w środę 1 kwietnia rano mł. bryg. Ryszard Gura, rzecznik zielonogórskich strażaków. W nocy strażacy interweniowali ponad 50 razy. Wiatr łamał drzewa, zrywał dachy, łamał słupy energetyczne i reklamy. Doszło do trzech kolizji związanych z wjechaniem samochodów na drzewa, które upadły na drogi. - Do dwóch kolizji doszło na S3 w okolicach Kalska oraz na trasie w okolicach miejscowości Linie - dodaje mł. bryg. Gura. Na ul. Okulickiego w Zielonej Górze wiatr zerwał około 40 m kw. ocieplenia budynku. W miejscowości Wyszyna został zerwany dach z budynku gospodarczego, który uszkodził dach na budynku mieszkalnym. Do uszkodzeń dachów doszło również w Sulechowie i Kolesinie. A na ul. Rzeźniczaka reklama uszkodziła samochód. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Strażacy z powiatu krośnieńskiego interweniowali 49 razy. Zerwane gałęzie i drzewa spadały na drogi, z niektórych budynków żywioł zerwał dach. Do uszkodzeń budynków doszło w Krośnie Odrz., Gubinie, Radnicy oraz Szczawnie. W sumie odnotowano 6 takich przypadków. W Szczawnie wiatr uszkodził dach na części gospodarczej budynku. Strażacy czekają na ustalenia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Na drogach w powiecie doszło do dwóch uszkodzeń samochodów. W nocy na drodze wojewódzkiej 287 z Lubska do Żar, między Świbną a Drożkowem spadły dwa drzewa. Trasa została od rana zablokowana.

Polecamy