Randka z fantomem

    Randka z fantomem

    (zka)

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Uczennice (od lewej) Emilia de Ramer, Agnieszka Stalec i Sandra Dominiak próbują wykryć guzek w fantomowych piersiach

    Uczennice (od lewej) Emilia de Ramer, Agnieszka Stalec i Sandra Dominiak próbują wykryć guzek w fantomowych piersiach ©fot. Bartłomiej Kudowicz

    Piersi były jak żywe, nic więc dziwnego, że wśród chłopców zapanowało poruszenie. Ich także zaproszono na przeznaczone dla dziewcząt spotkanie.
    Uczennice (od lewej) Emilia de Ramer, Agnieszka Stalec i Sandra Dominiak próbują wykryć guzek w fantomowych piersiach

    Uczennice (od lewej) Emilia de Ramer, Agnieszka Stalec i Sandra Dominiak próbują wykryć guzek w fantomowych piersiach ©fot. Bartłomiej Kudowicz

    Obmacywanie było nie tylko dozwolone, ale wręcz wskazane. Po to, żeby w udającym kobiece piersi fantomie znaleźć zamontowane guzki. Takie same może kobieta wyczuć u siebie podczas comiesięcznego badania i uratować sobie życie.

    Pogoni mamę

    - To najtańsze i powszechnie dostępne badanie - przekonywała pielęgniarka Anna Lewandowska z Grupowej Praktyki Pielęgniarek Rodzinnych "Zdrowie Bis" w Zielonej Górze. - Wystarczy trochę chęci i wyrobienie sobie nawyku.

    - Każda kobieta może zachorować na raka piersi, ale żadna nie powinna z tego powodu umrzeć - podkreślała szefowa "Zdrowia Bis" Alicja Spaczyńska, prezentując na sobie fantom.

    Większość dziewcząt na pewno słyszała wcześniej o samobadaniu piersi, albo miała okazję o tym gdzieś przeczytać. Ale to nie to samo, co zobaczenie, jak należy to wykonywać i spróbowanie tego na modelu.

    - Będę gonić też mamę do tych badań - powiedziała po udanej próbie wyszukania guzków Natalia Maksimowska.

    Tylko dziesięć minut

    Mammograf pozwala wykryć guzki o średnicy od 3 do 6 mm. Kobieta badająca sobie co miesiąc piersi w domu jest w stanie zauważyć te o średnicy 10-12 mm. Jeśli robi to sporadycznie, wykryje takie, które mają 2,5 cm średnicy. Jeśli w ogóle nie bada piersi, zwykle trafia do lekarza z guzem wielkości 4 cm i więcej.

    - Wystarczy poświęcić co miesiąc dziesięć minut, a jest ogromna szansa na wykrycie nowotworu we wczesnej, uleczalnej fazie - powtarzały pielęgniarki prowadzące spotkanie. - Mężczyźni też mogą mieć w tym udział, wyczuwając guzek w piersi partnerki.

    Na fantomie próbowali to robić Marek Ćródłowski, Jakub Jabłoński, Wojtek Musolf i Michał Kościuczyk. Przy okazji dowiedzieli się, że na raka sutka może też zachorować mężczyzna.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo