Nowych pracowników szukają m.in. firmy z Gorzowa, Międzyrzecza, Zielonej Góry, Nowej Soli. Bezrobocie w naszym regionie spada.

W Sulęcinie firma Molex potrzebuje ok. 100 pracowników produkcji bezpośredniej, dwóch inżynierów jakości, automatyków i inżynierów przygotowania produkcji, inżyniera konstruktora, inżyniera procesu i starszego specjalistę ds. BHP i PPOŻ. - Prowadzimy ciągły nabór na stanowiska produkcji bezpośredniej. Dysponujemy jedną, nieużytkowaną halą, którą z powodu licznych zamówień chcemy jak najszybciej włączyć do czynnej produkcji - informuje Monika Mieszkalska z Moleksu.

Firma nie nastawia się wyłącznie na pracowników z Sulęcina. Mieszkańcom Torzymia, Lubniewic, Ośna Lubuskiego i Międzyrzecza oferuje darmowe dojazdy do pracy. Oprócz wynagrodzenia zasadniczego daje 20 proc. premii, a po minimum pół roku gwarantuje bezpośrednie zatrudnienie (nie przez pośrednika). Jakie są wymagania? - Od kandydatów oczekujemy gotowości do pracy w systemie trzyzmianowym, zdolności manualnych i umiejętności rozróżniania kolorów - mówi Monika Mieszkalska. 

<b>O tym, które lubuskie firmy poszukują pracowników przeczytasz w piątkowym wydaniu ,,Gazety Lubuskiej”</B>