Jeszcze kilka dni czekamy na Was - kobiety przedsiębiorcze. Pomagacie, wspieracie, pracujecie, działacie? Jeżeli tak, napiszcie do nas!

One są już z nami, uczestniczą w plebiscycie „Kobieta Przedsiębiorcza 2012”, który organizujemy po raz trzeci.

Mawiają, że kobieta to krucha, słaba istota. Lekko stąpająca po ziemi, której w głowie tylko mało znaczące sprawy. I w tym momencie głośno protestujemy i mówimy: nie! To jakiś niczym nieuargumentowany stereotyp. Jeden, zresztą z wielu, jakie niestety doczepiły się do płci żeńskiej. My kategorycznie się im sprzeciwiamy. W jaki sposób? Pokazując z całego regionu kobiety silne, z pasją, wizją na przyszłość. Kobiety zaradne, z wolą walki i uporem. Kobiety przedsiębiorcze!

Malwina Aurelia Atras mieszka w Świebodzinie. Ma 24 lat i na swoim życiowym koncie sporo spełnionych marzeń. Prowadzi już własne Studio Fotografii Artystycznej KWADRAT. Swoją pasją dzieli się z innymi. Prowadzi charytatywnie zajęcia w ramach Lubuskiego Koła Fotograficznego Kadr w klubie Betonik. - Przedsiębiorczość masz we krwi? - dopytujemy. - Tak! - odpowiada szybko Malwina. - Działam efektywnie na każdej płaszczyźnie mojego życia. Staram się łączyć pracę zawodową z życiem osobistym. I zawsze mam czas na własne hobby i relaks. Wydaje mi się, że to wszystko zazwyczaj całkiem nieźle mi wychodzi - uśmiecha się.

Malwina jest naszą kolejną kandydatką do tytułu „Kobieta przedsiębiorcza 2012”. I kolejnym żywym dowodem na to, że nie wiek, ani płeć się liczy, a podejście i wewnętrzna energia. I można osiągnąć wiele. Podobnego zdania jest Monika Stegeman z Sulęcina, która od 20 lat z ogromną pasją wykonuje zawód nauczycielki. - Chciałam zgłosić swoją wspaniałą mamę - napisała do nas jej córka. - Ja wiem, że ona ma takie szalone pomysły, ale zgodziłam się i wezmę udział w zabawie - odpowiedziała pani Monika, gdy zadzwoniliśmy do niej.

Czytaj też: Plebiscyt ,,Kobieta przedsiębiorcza 2012”. Mamy już pierwszą kandydatkę!

I w taki oto sposób jest już z nami. Kobieta o złotym sercu. Nauczycielka plastyki, techniki. Prowadząca zajęcia artystyczne, kształtujące kreatywność oraz zajęcia rewalidacyjne z arteterapii. W społeczności lokalnej zyskała miano „człowieka orkiestry”. Współpracuje ze wszystkimi placówkami oświatowymi i wieloma organizacjami w Sulęcinie. - Frajdę i satysfakcję czerpię z tego, co mogę ofiarować innym ludziom - opowiada nasza kolejna uczestniczka. - Z uśmiechem na twarzy, siłą perswazji, wachlarzem argumentów i dużym „zacięciem” w dążeniu do celu, zawsze osiągam to, co zaplanuję.

To postawa godna podziwu, za którą należą się bezapelacyjnie brawa. Jak widzicie, kobieta przedsiębiorcza może prowadzić swoją działalność. Na tym nie kończy się definicja tego określenia. Bo nie tylko biznes świadczy o przedsiębiorczości. Jest jeszcze zaangażowanie, pomoc społeczna, charytatywna, pasja w wykonywaniu swojego zawodu.

Więcej informacji o plebiscycie „Kobieta Przedsiębiorcza 2012” znajdziesz w zakładce Kobieta Przedsiębiorcza.

 

Magda Weidner, dziennkarka „GL”:

Nieważna jest rywalizacja. Ważne jest, aby pokazać całemu światu moc, jaka drzemie w kobietach! Wiem, że jest nas naprawdę dużo. W każdym zakątku województwa, w każdej miejscowości, wsi - jesteśmy. Ale, jak powiedziała mi Lilianna Lazarska, jedna z uczestniczek plebiscytu, to taka nasza narodowa wada, że wstydzimy się mówić o tym, że robimy coś ważnego. Nawet, jak wydaje nam się, że to jest malutkie i nic nieznaczące, wyjdźmy do świata i zaprezentujmy się. Czekam na Was do 3 marca. Zgłaszajcie siebie, swoje mamy, babcie, sąsiadki, żony na e-mail: mweidner@gazetalubuska.pl. (68 324 88 43) lub wypełnijcie kupon i prześlijcie na adres: Magda Weidner, Gazeta Lubuska, al. Niepodległości 25, 65-042 Zielona Góra.

Czytaj też: Kobieta Przedsiębiorcza 2012. W życiu powinno być miejsce na szaleństwo i adrenalinę

PARTNER PLEBISCYTU: