Sid Vicious, kiedyś basista punk rockowego zespołu Sex Pistols, zapewne przewraca się w grobie...

Trochę rebelii w twoim portfelu - pod takim hasłem rusza kampania reklamowa karty kredytowej z logo "Sex Pistols". 

Jak pisze Bankier.pl, Sid Vicious zapewne przewraca się w grobie, bo bank Virgin Money w Wielkiej Brytanii, którego właścicielem  jest miliarder Richard Branson, zaoferował właśnie swoim klientom taką kartę.  W ten sposób upamiętniona zostanie 38. rocznica podpisania przez zespół kontraktu z wytwórnią Virgin Records.

Na awersie ma widnieć okładka albumu "Never Mind the Bollocks" lub "Anarchy in the UK".

Virgin Money nieco karkołomnie nawiązuje do haseł zespołu. "Virgin Money tak samo jak zespoły z lat 70-tych kwestionuje zastany porządek. Nie chcemy anarchii w bankowości, ale chcemy zmiany. Pragniemy pozbyć się bredni (bollocks) z bankowości, ma być otwarta, przejrzysta i fair" - komentuje Bankier.pl.

Portal powołuje się na Serwis Finextra.com, który komentując premierę wskazał, że dawni punkowcy dziś nierzadko goszczą w reklamach. Iggy Pop zachwala ubezpieczenia, a Johnny Rotten (członek "Sex Pistols") promuje masło. Dla fanów punkowej rebelii to tylko jeszcze jeden argument, że "kapitalizm potrafi wszystko zamienić w produkt".

Źródło: Bankier.pl