Do zdarzenia doszło w ostatnią sobotę przed południem. Jak poinformował nas jeden z czytelników, ktoś z klientów marketu Auchan na radomskim Michałowie zostawił... niewielkiego psa w szafce depozytowej.

Gdy ludzie zauważyli, że w środku coś się rusza, zaczęli komentować całą sytuację. Większość była zbulwersowana tym, co zobaczyła.

- Szedłem akurat na zakupy. Widziałem, że jest zbiegowisko, więc również podszedłem. Ktoś powiadomił obsługę, która bardzo szybko zareagowała. Pojawił się menadżer, który kazał natychmiast wezwać właściciela psa przez megafony. Tak też się stało, a kiedy wróciłem z zakupów, w środku psa już nie było - opowiadał nam świadek całej sytuacji, który opublikował zdjęcie czworonoga w szafce depozytowej na facebooku.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Studniówki 2018. Zobacz najpiękniejsze dziewczyny

POLECAMY RÓWNIEŻ:

QUIZ. Czy dostałbyś się do Policji? Otpo prawdziwe pytania z testu MultiSelect

QUIZ. Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? Sprawdź się!

O włos od śmierci na przejazdach kolejowych [ZOBACZ NAGRANIA]

Zobacz piękne piłkarki na pięknych kartach kalendarza

QUIZ. Najczęstsze błędy językowe. Mówisz poprawnie?

Mężczyźni noszący to imię są najwierniejsi [LISTA]