Księgowy z powołania

    Księgowy z powołania

    STEFAN CIEŚLA 0 95 722 57 72 scieśla@gazetalubuska.pl

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    - Nie wyjadę do pracy na Zachód, to zachodnie firmy przychodzą do mnie i zlecają prowadzenie księgowości - mówi Tomasz Stefaniak z Gorzowa Wlkp.
    - Na razie daję sobie radę sam, ale gdy będzie przybywało klientów, nie wykluczam zatrudnienia pracownika - mówi Tomasz Stefaniak

    - Na razie daję sobie radę sam, ale gdy będzie przybywało klientów, nie wykluczam zatrudnienia pracownika - mówi Tomasz Stefaniak ©fot. Katarzyna Chądzyńska

    Ukończył technikum ekonomiczne i od razu znalazł pracę w biurze rachunkowym. Przepracował w nim dziesięć lat, skończył zaocznie ekonomię na Uniwersytecie Szczecińskim.

    Kapitał doświadczenia

    - Rok temu zacząłem myśleć o własnym biurze rachunkowym. Uznałem że mam wystarczające doświadczenie zawodowe i rozeznanie rynku, aby podjąć się takiego wyzwania. Nie zaczynałem od zupełnego zera, bo znałem klientów, a oni znali mnie - opowiada.

    Wiosną tego roku odszedł z firmy i zarejestrował się w pośredniaku jako bezrobotny. Od razu przedstawił biznesplan swojej firmy i wniosek o dotację. W sierpniu dostał 7 tys. zł i zarejestrował firmę STE Outsourcing.

    - Upatrzyłem sobie lokal w centrum miasta. Dotacja starczyła na kupno sprzętu biurowego i specjalistycznego programu komputerowego. Przejąłem kilku klientów z poprzedniej firmy. Zdobyłem szybko nowych i mam ich 25, głównie małe i średnie firmy - mówi.

    Nie siedzi w biurze od rana do nocy. Najwięcej roboty ma między 10 i 20 każdego miesiąca, bo właśnie wtedy klienci muszą rozliczyć składki i podatki.

    - Nie chcę aby moja praca polegała tylko na księgowaniu i rozliczaniu. Staram się rozmawiać z klientami, podpowiadać jak prowadzić firmy i obniżać koszty, doradzać skąd mogą finansować wydatki. Dlatego zamierzam też zdobyć uprawnienia doradcy podatkowego - dodaje.

    Zachód przychodzi do niego

    Nie żałuje decyzji, że wreszcie zdobył się na samodzielność.

    - Na razie jest bardzo dobrze Nie mogę narzekać na zarobki, wiem co mam robić i za co jestem odpowiedzialny. Nie planuję wyjazdu na Zachód, aby tam być księgowym. Mam już firmy zachodnie, które zarejestrowały się w Gorzowie i zleciły prowadzenie księgowości - twierdzi.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo