Unia jest jedna

    Unia jest jedna

    (wak)

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    W Lubuskiem od 1 maja 2004 przywieźliśmy ponad 120 tysięcy aut. Tylko 614 osób domaga się zwrotu wpłaconego podatku akcyzowego.
    Już ponad dwa lata trwa zamieszanie z podatkiem akcyzowym. Wielu prawników i Komisja Unii Europejskiej przekonują, że podatek ten jest niezgodny z prawem unijnym. Ministerstwo Finansów nie przejmuje się tymi opiniami, więc kierowcy muszą płacić.
    Kto ma rację w tym sporze, okaże się być może jeszcze w tym roku. Przypomnijmy, że akcyzę musi wpłacać każdy sprowadzający z zagranicy samochód używany, o ile chce go zarejestrować.
    Od 1 maja 2004 roku do końca września br. mieszkańcy województwa lubuskiego przywieźli z zagranicy ponad 120 tys. używanych samochodów. Wpłacając przy okazji około 30 mln zł. Czy teraz będą mogli je odzyskać?

    Unia jest jedna

    Nie będzie to takie łatwe z powodu nagminnie zaniżanych deklaracji podatkowych. Przypomnijmy, że 21 września br. rzecznik generalna Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu Eleanor Sharpston uznała, że stosowana w Polsce akcyza na używane samochody jest niezgodna z prawem unijnym.
    - Żaden kraj Unii nie może wprowadzać przepisów dyskryminujących osoby, które kupują towary w innym państwie członkowskim - podkreśliła rzecznik. Zielonogórzanin kupując auto używane od sąsiada, też Polaka, nie musi płacić akcyzy, ale jeśli zrobi to w Niemczech, podatek trzeba płacić. Jednak na razie usłyszeliśmy opinię rzecznika, a najważniejszy jest wyrok Europejskiego Trybunał Sprawiedliwości. On zdecyduje, czy polskie przepisy podatkowe są zgodne z prawem unijnym. Ma zapaść jeszcze w tym, a najpóźniej, na początku przyszłego roku.

    Ministerstwo straszy

    Okazuje się jednak, że odzyskanie podatku nie będzie takie proste. Tym bardziej, że w wyroku trybunału znajdzie się też uzasadnienie, że Ministerstwo Finansów czy też Skarb Państwa będzie musiał zwrócić podatek, gdyż jego wysokość jest rażąco wysoka. Właśnie tego warunku większość deklaracji celnych nie spełnia. Jak nam wyliczono w Izbie Celnej w Rzepinie importerzy zapłacili średnio za jedno auto tylko ...240 zł podatku, a byli też tacy, którzy zostawili w kasie sto złotych.
    Ministerstwo przygotowuje projekt rozporządzenie, które regulowałoby zasady zwrotu podatku. Wiadomo, że dostaliby go tylko ci, którzy nie zaniżyli wartości przywiezionego z zagranicy auta. Każdy kto wystąpi z wnioskiem o zwrot akcyzy zostanie poproszony o okazanie dokumentów auta, w tym umowy zakupu. Następnie na podstawie cenników Eurotaksu, którymi m.in. posługują się firmy ubezpieczeniowe, zostanie wyliczona wartość auta. Jeżeli urzędnik skarbowy dojdzie do wniosku, że importer nie zaniżył wartości sprowadzonego samochodu, zostanie uruchomiona procedura zwrotu akcyzy.

    Wyliczenia zwrotu

    Jak odzyskać zapłaconą akcyzę?


    1. W Urzędzie Celnym składamy wniosek o zwrot wpłaconego podatku. Obok swoich danych, piszemy kiedy i gdzie nabyliśmy samochód, za jaką kwotę i w jakiej wysokości zapłaciliśmy podatek. Jako powód podajemy, że ustawa o podatku akcyzowym jest niezgodna z traktatem europejskim.
    2. Jeśli UC odrzuci nasz wniosek, odwołujemy się do Izby Celnej. Odwołanie składamy w UC, wpłacając opłatę skarbową 5 zł
    3. Po kolejnym odrzuceniu naszego wniosku, tym razem przez Izbę Celną zwracamy się do prawnika o przygotowanie zaskarżenia. Niestety będziemy musieli opłacić go z własnej kieszeni. Odwołanie składamy dyrektorowi Izby Celnej, który wysyła go do sądu.
    4. Na razie musimy czekać na proces sądowy. Jeśli jednak decyzja Trybunału Sprawiedliwości będzie po naszej myśli, polski sąd będzie musiał wydać korzystny dla nas wyrok.



    Czy sprowadzający dostanie cały wpłacony podatek? Być może też nie. Ministerstwo planuje, by zwrócono tylko nadpłaconą część. Jest to różnica między podatkiem akcyzowym, jaki w Polsce trzeba płacić w przypadku zakupu samochodu (pomniejszona o spadek wartości auta) a sumą, jaką faktycznie zapłacił importer. Dlatego chyba rozsądnie postępują ci importerzy, którzy zapłacili 100 - 500 zł podatku i po prostu machnęli ręką na zwrot. Inni mogą jednak próbować. Dlatego dla nich podajemy sposób odzyskana akcyzy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    WARTO WIEDZIEĆ

    PRZEPISY

    PORADY