Nawet 4200 zł kary za brak OC!

    Nawet 4200 zł kary za brak OC!

    ip

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Nawet 4200 zł kary za brak OC!

    ©Fot. Wojciech Gadomski

    W przyszłym roku miesięczna płaca minimalna ma wzrosnąć do 2100 zł, czyli o 5% w porównaniu z obecną stawka. Ze wzrostem minimalnego wynagrodzenia skorelowana jest wysokość kary za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC dla posiadaczy pojazdów mechanicznych. Oznacza to, że od 1 stycznia 2018 r. brak polisy może kosztować właścicieli samochodów nawet 4200 zł – o 200 zł więcej niż obecnie.
    Nawet 4200 zł kary za brak OC!

    ©Fot. Wojciech Gadomski

    Polisa OC jest obowiązkowa dla każdego właściciela pojazdu mechanicznego. Jej brak wiąże się z karą finansową, której wysokość jest zależna od płacy minimalnej brutto ustalonej przez rząd na dany rok kalendarzowy. Wszystko wskazuje na to, że od 1 stycznia 2018 r. płaca minimalna wzrośnie z 2000 zł do 2100 zł, co oznacza automatyczne podwyżki kar za brak OC. Maksymalny „mandat" za brak OC w 2018 r. będzie w związku z tym wynosił 4200 zł dla aut osobowych (o 200 zł więcej niż obecnie), 6600 zł dla pojazdów ciężarowych (podwyżka aż o 600 zł więcej) oraz 700 zł w przypadku motocykli i skuterów (wzrost o 30 zł w porównaniu z 2017 r.).


    Czytaj także: Polisa OC. Ile za obowiązkowe ubezpieczenie płacą młodzi kierowcy?

    - Obserwacja, jak historycznie kształtują się płace minimalne, pozwala stwierdzić, że rosną one co roku. W pewnym sensie można powiedzieć, że jednocześnie z biegiem lat coraz mniej opłaca się też rezygnacja z posiadania polisy czy po prostu nieumyślny brak ubezpieczenia. Dla przykładu: 5 lat temu brak OC oznaczał dla właściciela samochodu osobowego maksymalnie 3000 zł kary, czyli aż 1000 zł mniej niż teraz i 1200 zł w porównaniu ze stawką planowaną na 2018 r. – zauważa Damian Andruszkiewicz, Dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Komunikacyjnych Klienta Indywidualnego w Compensa TU SA Vienna Insurance Group.

    Warto wiedzieć, w jaki dokładnie sposób naliczane są opłaty karne. Posiadacze samochodów osobowych bez „ważnego” OC muszą liczyć się z maksymalną karą wynoszącą 2-krotność pensji minimalnej. Grzywna dla właścicieli pojazdów ciężarowych sięga 3-krotnej wartości najmniejszego wynagrodzenia, a w przypadku właścicieli motocykli i skuterów jest to nie więcej niż jego jedna trzecia. Najwyższą grzywną zapłacą kierowcy, którzy nie mają OC dłużej niż dwa tygodnie. Jeśli pojazd zarejestrowany w Polsce pozostaje bez ważnego ubezpieczenie krócej niż 3 dni, to mandat wyniesie 20% najwyższej dla danego typu pojazdu kary. Jeśli okres bez polisy OC będzie wynosił od 4 do 14 dni, to grzywna wzrośnie do 50% maksymalnej opłaty.

    Czytaj także: Polisa OC. Jak ograniczyć podwyżki?

    Kary coraz trudniej uniknąć!
    Jeżeli kierowca liczy na to, że uda mu się uniknąć mandatu za brak ubezpieczenia, ponieważ porusza się po drogach, gdzie patrole policyjne to rzadkość, to jest w błędzie. - Ponad połowa kierowców jeżdżących bez obowiązkowego ubezpieczenia OC jest wykrywana bez kontroli drogowej. Brak polisy OC wykrywa w swojej bazie Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) i wysyła kierowcom wezwania do zapłaty – tłumaczy Damian Andruszkiewicz.

    UFG już od 4 lat korzysta z własnego systemu informatycznego potocznie nazywanego „wirtualnym policjantem”. Monitoruje on przerwy w ubezpieczeniu, a kontrole odbywają się na podstawie ogólnopolskiej bazy polis komunikacyjnych. Na przykład w zeszłym roku „wirtualny policjant” wykrył ponad 63% wszystkich ukaranych nieubezpieczonych.

    Pozorne oszczędności
    Część kierowców brak obowiązkowego ubezpieczenia tłumaczy niewiedzą na temat konsekwencji, jakie mogą ich spotkać. Jednak jest także spora część właścicieli pojazdów, którzy brak przedłużenia ważności polisy OC uważają za sprytny sposób na oszczędzanie.

    Czytaj także: Jak to jest z polisą OC w przypadku kupna używanego auta?

    - Wciąż niewielu kierowców zdaje sobie sprawę, że jeżeli spowodują kolizję drogową i nie będą posiadali polisy OC, to kara będzie ich najmniejszym problemem, bo będą musieli zwrócić do UFG sumę, którą ten wcześniej wypłacił poszkodowanym w danym wypadku. A średnia wartość takiego świadczenia wynosi, według danych Funduszu, ponad 10 tys. złotych – dodaje ekspert Compensy.

    Z danych UFG wynika, że co roku zwrot odszkodowania wypłaconego przez UFG dotyka ponad dwa tysiące właścicieli pojazdów, którzy spowodowali wypadek bez ubezpieczenia OC. Rekordzista miał do zwrotu niebagatelną kwotę wynoszącą blisko 1,8 mln złotych.

    Wysokość kar za brak OC:

    Samochody osobowe
    do 3 dni: 740 zł (2016r.), 800 zł (2017r.), 820 zł (2018r.)
    4-14 dni: 1850 zł (2016r.), 2000 zł (2017r.), 2100 zł (2018r.)
    ponad 14 dni: 3700 zł (2016r.), 4000 zł (2017r.), 4200 zł (2018r.)

    Samochody ciężarowe
    do 3 dni: 1110 zł (2016r.), 1200 zł (2017r.), 1320 zł (2018r.)
    4-14 dni: 2780 zł (2016r.), 3000 zł (2017r.), 3300 zł (2018r.)
    ponad 14 dni: 5550 zł (2016r.), 6000zł (2017r.), 6600 zł (2018r.)

    Samochody ciężarowe
    do 3 dni: 620 zł (2016r.), 670 zł (2017r.), 700 zł (2018r.)
    4-14 dni: 310 zł (2016r.), 340 zł (2017r.), 350 zł (2018r.)
    ponad 14 dni: 120 zł (2016r.), 130 zł (2017r.), 140 zł (2018r.)

    Źródło: Compensa TU SA Vienna Insurance Group

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      PREMIERY

      SAMOCHODY UŻYWANE

      PRZEPISY

      PORADY

      RAPORTY