MAREK BIAŁOWĄS 068 324 88 70 mbialowas@gazetalubuska.pl

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    SYLWESTER KŁOS 39 lat. Doradca kredytowy Dombanku. Ma żonę i jedno dziecko. Interesuje się sportem. W wolnych chwilach lubi jazdę na rowerze, pływanie,

    <B>SYLWESTER KŁOS</B> 39 lat. Doradca kredytowy Dombanku. Ma żonę i jedno dziecko. Interesuje się sportem. W wolnych chwilach lubi jazdę na rowerze, pływanie, zimą jeździć na nartach. ©fot. Archiwum

    Trzy pytania do SYLWESTRA KŁOSA, doradcy kredytowego Dombanku
    SYLWESTER KŁOS 39 lat. Doradca kredytowy Dombanku. Ma żonę i jedno dziecko. Interesuje się sportem. W wolnych chwilach lubi jazdę na rowerze, pływanie,

    <B>SYLWESTER KŁOS</B> 39 lat. Doradca kredytowy Dombanku. Ma żonę i jedno dziecko. Interesuje się sportem. W wolnych chwilach lubi jazdę na rowerze, pływanie, zimą jeździć na nartach. ©fot. Archiwum


    - Bankowcy przewidują, że wkrótce wzrośnie oprocentowanie kredytów w euro i frankach szwajcarskich. Jaką walutę wybrać, jeśli teraz chcemy zaciągnąć kredyt mieszkaniowy?


    - Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Większość kredytów hipotecznych w Polsce jest zaciągana w walutach obcych, głównie we frankach szwajcarskich. Walucie uważanej za najbardziej stabilną. Dlaczego? Bo raty kredytów walutowych są dużo tańsze niż złotowych.
    Jednak ten kij ma dwa końce. Biorąc kredyt w walucie narażeni jesteśmy m.in. na ryzyko kursowe. Czyli mówiąc najprościej - wysokość raty naszego kredytu, a co za tym idzie całkowity jego koszt, zależą od aktualnego kursu waluty, np. franka do złotówki. Przykładowo wzięliśmy kredyt, gdy frank kosztował 2,60 zł, a po roku podskoczył o 5 groszy. Wtedy wzrośnie nam też rata. Warto pamiętać, że ten mechanizm działa w dwie strony i kiedy kurs waluty jest niższy to nasza rata, a więc nasz kapitał do spłaty również się zmniejsza. Kredyt złotowy jest bezpieczniejszy, ale to bezpieczeństwo jest drogie.


    - Skoro frank ma podrożeć, może opłaca się zamienić kredyt na złotowy?

    - Kredyt walutowy nie jest dla osób w gorącej wodzie kąpanych. Spokojną głowę mogą mieć ci, którzy wzięli kredyt w walucie, kiedy miała ona wysoki kurs, który w trakcie spłacania spadał. Teraz, nawet jeśli zaczął wzrastać, ale nie osiągnął jeszcze początkowego poziomu, wciąż jesteśmy na plusie. Gorzej, jeśli od momentu zaciągnięcia kredytu wartość waluty rośnie. Jednak i tutaj wskazany jest spokój. Jeśli waluta już jest droga, lepiej się wstrzymać ze zmianą waluty. Przy kredycie długoterminowym, spłacanym przez 15-20 lat, wszystko może się zdarzyć i w takim czasie nasza cierpliwość może wyjść nam na korzyść.


    - Na koszt kredytu wpływają różnice kursowe i jego oprocentowania. Dlaczego ono się zmienia?

    - Oprocentowanie kredytu zależy m.in. od stóp procentowych ustalanych, np. dla euro przez Europejski Bank Centralny. W ten sposób EBC dba o m.in. obniżenie inflacji, wzrost gospodarczy w strefie euro, tworzenie nowych miejsc pracy. Wysokość stóp decyduje z kolei o wysokości oprocentowania kredytów, które banki udzielają swoim klientom.


    - Dziękuję.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo