Ewa Minge: Wybrałam to miasto z ręką na sercu

    Ewa Minge: Wybrałam to miasto z ręką na sercu

    Katarzyna Borek

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Ewa Minge. Swoimi pokazami mody podbiła Włochy i Hiszpanię. Ubierała Barbie, Ninę Terientiew, Jolantę Kwaśniewską i jej córkę Aleksandrę na bal debiutantek.

    Ewa Minge. Swoimi pokazami mody podbiła Włochy i Hiszpanię. Ubierała Barbie, Ninę Terientiew, Jolantę Kwaśniewską i jej córkę Aleksandrę na bal debiutantek. To wtedy zrobiło się w Polsce głośno o projektantce z malutkiego lubuskiego Pszczewa, w którym ma firmę. Mieszka w Zielonej Górze. Ostatnio zerwała jednak współpracę z miejscowym sklepem sprzedającym jej ubrania, bo jak mówi, szargał jej nazwisko. Traktuje je jak markę, którą opatentowała na całym świecie. ©fot. Tomasz Gawałkiewicz

    Rozmowa z Ewą Minge, projektantką mody.
    Ewa Minge. Swoimi pokazami mody podbiła Włochy i Hiszpanię. Ubierała Barbie, Ninę Terientiew, Jolantę Kwaśniewską i jej córkę Aleksandrę na bal debiutantek.

    Ewa Minge. Swoimi pokazami mody podbiła Włochy i Hiszpanię. Ubierała Barbie, Ninę Terientiew, Jolantę Kwaśniewską i jej córkę Aleksandrę na bal debiutantek. To wtedy zrobiło się w Polsce głośno o projektantce z malutkiego lubuskiego Pszczewa, w którym ma firmę. Mieszka w Zielonej Górze. Ostatnio zerwała jednak współpracę z miejscowym sklepem sprzedającym jej ubrania, bo jak mówi, szargał jej nazwisko. Traktuje je jak markę, którą opatentowała na całym świecie. ©fot. Tomasz Gawałkiewicz

    Twój bezpłatny dostęp do gazetalubuska.pl już się skończył

    Zostań Czytelnikiem plus i otrzymaj:

    Masz dostęp? Zaloguj się

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo