Orkiestra tuż-tuż

    Orkiestra tuż-tuż

    Piotr Jędzura

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Muzyka zespołu AC/DC i ludowe piosenki w nowoczesnej aranżacji to koncertowe atrakcje miejskiego finału.
    - Zlicytowanie lwa to wprawdzie dopiero pomysł, ale za to bardzo dobry - mówi Joanna Lange z biura promocji gminy

    - Zlicytowanie lwa to wprawdzie dopiero pomysł, ale za to bardzo dobry - mówi Joanna Lange z biura promocji gminy ©fot. Bartłomiej Kudowicz

    Zaczęły się przygotowania do finału WOŚP. Sztabowcy podczas środowego spotkania w magistracie podzielili się zadaniami i zabrali ostro do pracy.

    Granie przed ratuszem

    Finał na pewno odbędzie się na placu ratuszowym. Impreza na scenie rozpocznie się już o 15.00. Najpierw wystąpią zespoły szkolne z gminy. Wieczorem zagrają finałowe gwiazdy. Najpierw zespół Gronicki prezentujący muzykę ludową, ale w nowoczesnym wykonaniu. Potem zespół 4 szumy.

    - Grają muzykę zespołu AC/DC, więc pasującą do finału orkiestry - mówi szef domu kultury Tomasz Furtak. Te grupy wystąpią też w Zielonej Górze w ramach Trójmiasta. Dzięki temu organizatorzy podzielili się kosztem gaży dla zespołów.

    O ciepłą grochówkę tradycyjnie zadbają wojskowi z miejskiej jednostki. - To już tradycja, z naszą grochówką jesteśmy na finale już od wielu lat - mówi oficer prasowy 5. Lubuskiego Pułku Artylerii mjr Mirosław Wysoczański. Składniki na żołnierską zupę zapewniają sponsorzy. Wkład wojska w organizację imprezy zawsze jest ogromny. Mjr Wysoczański kwestuje w koszarach. Żołnierze rozstawiają scenę i pomagają przy wszelkich innych pracach.

    Zabawa przed ratuszem ma trwać do 22.00.

    Lew do dyskusji

    Trwa już zbieranie fantów na finałową licytację. Organizatorzy mają pomysł, żeby sprzedać na rok czasu lwa-fontannę, który wisi na ścianie ratusza. Osoba lub firma, która kupiłaby lwa miałaby zapewnioną plakietkę potwierdzającą roczną własność.

    - Pomysł jest bardzo dobry, koniecznie trzeba go przedyskutować z burmistrzem - mówi Joanna Lange z biura promocji gminy.

    Mówi się też o zlicytowaniu nazwy ulicy, która ma się pojawić tuż przy remontowanym zborze ariańskim. Ale to na razie też tylko plany.

    Organizatorzy myślą nad rozwiązaniem problemu transportu. Z powodu jego braku nie można dotrzeć do wielu miejscowości gminy. A tam ludzie też chętnie dołożą grosz do puszek wolontariuszy.

    Zgłosił się już 60. wolontariusz, który chce kwestować. Miejsca jest jeszcze dla przynajmniej 90 osób.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo