Debatę prowadzili: HENRYKA BEDNARSKA TOMASZ NIECIECKI 0 95 722 57 72 gorzow@gazetalubuska.pl

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Chcą rządzić miastem przez następne cztery lata. Czy znają jego problemy i czy mają pomysły na ich rozwiązanie? W poniedziałek wieczorem na naszą debatę do Wyższej Szkoły Biznesu przyszło trzech kandydatów. Z powodu choroby nie było prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka. Oto skrócony zapis dyskusji.
    - Jaką ma pan receptę na sprowadzenie inwestorów do Gorzowa?
    GAWLIK: - Dużych inwestorów należy zachęcać przez uzbrojenie terenów, proponowanie wykształconej kadry, potrzebna jest współpraca ze strefą ekonomiczną.

    MADEJ: - Chcemy stworzyć park technologiczny, zaczynając od akademickiego inkubatora przedsiębiorczości. Konieczna jest współpraca z Agencją Rozwoju Przemysłu i ministerstwem gospodarki. Trzeba stworzyć warunki do inwestowania: przygotować grunty i odpowiednią promocję miasta.

    BACHALSKI: - Trzeba przeprowadzić diagnozę predyspozycji miasta pod kątem inwestycji. Nie wiemy, w jakich branżach miasto miałoby przewagę inwestycyjną. Potrzebna jest w urzędzie komórka profesjonalistów znających rynki. Odpowiadaliby za kontakt z firmami wyszukującymi inwestorów. Do ściągnięcia inwestorów trzeba też wykorzystać instytucje okołorządowe.

    - Co pan zrobi, żeby w mieście jak najszybciej powstała Gorzowska Szkoła Wyższa?
    MADEJ: - Z ostatnich informacji wynika, że będzie to od razu Akademia Gorzowska, tak mówi ministerstwo. Chcemy skorzystać z kadry poznańskiej, żeby poza istniejącymi wydziałami - związanymi z AWF i PWSZ - był też kierunek inżynierski. Bo każdy z inwestorów pyta o możliwości kształcenia kadry.

    BACHALSKI: - Otwarcie uczelni akademickiej jest oczywiste, ale trzeba wziąć pod uwagę specyfikę regionu i wprowadzić kierunki, np. turystykę, rehabilitację, ekonomikę czasu wolnego. Ważne jest zintegrowanie środowiska akademickiego - od wspólnej biblioteki, przez sport, po współpracę rektorów. Należy zapewnić kadrę, która sprosta oczekiwaniom inwestorów.
    GAWLIK: - Miasto musi wyjść naprzeciw oczekiwaniom AWF i PWSZ. Przykład daje Zielona Góra, gdzie prezydent Ronowicz hojnie współpracuje z uniwersytetem, co daje kolosalne efekty. Miasto może zachęcać wykładowców, przeznaczając pewne tereny pod budownictwo dla nich.

    - Co pan zrobi, żeby Gorzów przestał być brzydkim miastem?
    BACHALSKI: - Trzeba w Gorzowie zbudować nowe centrum zamknięte dla ruchu kołowego i tramwajów. Oczywiście za pieniądze unijne i inwestorów prywatnych. Trzeba mieć też wizję, jak wyprowadzić ruch z centrum, trzeba rozliczać firmy odpowiedzialne za utrzymanie zieleni czy zbieranie śmieci.

    GAWLIK: - Obecny prezydent mawia, że nie remontuje chodników, bo to nie interesuje inwestorów. Dlatego ucierpiała estetyka miasta. Proponuję na wzór Piotrkowskiej w Łodzi zmienić ulicę Chrobrego.

    MADEJ: - Trzeba rewitalizować kamienice, a nie tylko odnawiać elewacje. Należy zamknąć ruch kołowy w centrum i otworzyć się na Wartę. Powinniśmy też dać szansę stworzenia prawdziwego klubu studenckiego, mamy przecież cztery uczelnie.

    - Co pan zaoferuje wybitnym lekarzom, których chce pan sprowadzić do Gorzowa i skąd pan weźmie pieniądze?
    MADEJ: - Specjaliści są potrzebni, żeby gorzowianie nie musieli jeździć do lekarzy poza województwo. Miasto musi więc zagwarantować specjalistom pomoc w zdobywaniu mieszkań. Pieniądze są w budżecie miasta.

    - Czy widzi pan sens istnienia Gorzowa w Lubuskiem? Kiedyś mówił pan, że miasto powinno być w Wielkopolsce...
    BACHALSKI: - Cztery, pięć lat temu nasze województwo w wielu klasyfikacjach było na końcu. To, że stawiam pytania, nie oznacza, że w sposób tępy chcę przypisać Gorzów do Poznania. Jeśli wyszłoby - a po rządach lewicy sytuacja dalej jest zła - że Gorzów zyskałby więcej w innym województwie, to trzeba o tym rozmawiać. Nie należy ślepo tolerować egoizmu południa województwa, które wywiera negatywny....wpływ... na nasze miasto. Ale to wymaga zbadania.
    Za pomoc w organizacji debaty dziękujemy Wyższej Szkole Biznesu przy ul. Myśliborskiej 30.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo