(tami)

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Choć przeprawa na Bobrze między Lesznem Górnym a Sierakowem jest zamknięta, ludzie wciąż z niej korzystają. Pod naporem samochodów drewniana konstrukcja może w każdej chwili się załamać!
    Sylwia Woroniec z policji w Żaganiu potwierdza:- Kierowcy lekceważą zakazy wjazdu. Wręczyliśmy już kilka mandatów, były pouczenia, ale bez skutku. Za każdym razem, gdy gmina stawia tam barierki i znaki zakazu, ktoś w nocy je usuwa.

    Daniel Sadowski z wydziału rozwoju gminy w urzędzie miasta porównuje drewnianą przeprawę na Bobrze z uszkodzoną zapałką.- Samochody tylko pogarszają sprawę. Most może się zawalić! - ostrzega.

    Dlaczego mieszkańcy Sierakowa ryzykują życie? - Bo do Leszna Górnego, w którym mamy szkołę, lekarza, kościół, sklepy i przystanki autobusowe musielibyśmy jechać przez leśną drogę. A to jest trzy razy dalej, jakieś 10 km - zdradza mężczyzna (nazwisko do wiad. red.).

    Dla pogotowia ze Szprotawy zamknięta przeprawa w Lesznie Górnym to duży kłopot.- Jeśli mamy zgłoszenie z Sierakowa, prosimy Bolesławiec, bo mają lepszy dojazd. Ten most powinien być jak najszybciej udostępniony dla ruchu - mówi lekarz Krzysztof Morawski.

    W połowie listopada ma rozpocząć się budowa nowej przeprawy. Dla pieszych udostępniona będzie kładka. Samochody będą musiały jeździć przez Bobrowice i Leszno Dolne. Nowy most powinien być gotowy we wrześniu przyszłego roku.
    Więcej na ten temat przeczytasz w jutrzejszym wydaniu "Tygodnika Żarsko-Żagańskiego"

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Tagi:

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo