(tr)

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Radni przyjęli wczoraj na nadzwyczajnej sesji uchwałę popierającą utworzenie Akademii Gorzowskiej. Ale pomocy nie obiecali.
    Był co prawda pomysł, żeby w dokumencie zapisać konkretne pieniądze dla przyszłej uczelni (ma powstać z połączenia Zamiejscowego Wydziału Kultury Fizycznej i Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej), jednak na takie deklaracje nie pozwala prawo. Oznaczałoby to bowiem zaciąganie zobowiązania na konto przyszłego budżetu. Radni ograniczyli się do poparcia połączenia obu szkół i apelu do przyszłych radnych o "pomoc w realizacji tego dzieła". - Wierzę, że kto by nie rządził miastem po wyborach, dostrzeże, że silna uczelnia to szansa tego miasta - mówił Roman Bukartyk, szef miejskiej komisji edukacji. Uchwałę przyjęto przez aklamację.
    Na sesję przyjechał Krzysztof Jan Kurzydłowski, podsekretarz w ministerstwie nauki i szkolnictwa wyższego. - Nowe uczelnie mogę skutecznie konkurować z uznanymi ośrodkami akademickimi w regionie. Nie będę wymieniał nazw, ale każdy wie, o co chodzi - stwierdził.
    Akademia Gorzowska ma powstać w ciągu kilku lat. Uczyłoby się w niej 10 tys. studentów, a pracowało ok. 1 tys. osób.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Tagi:

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo