DARIUSZ CHAJEWSKI 0 68 324 88 36 dchajewski@gazetalubuska.pl

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Wczoraj goszczący w Bolzano na północy Włoch Ryszard Kapuściński powiedział, że "obecnie manipulacja informacją jest bardziej ukryta i bardziej podstępna niż w dobie cenzury za komunizmu". Później najwybitniejszy polski reportażysta dodał, iż dziennikarze muszą nadal być bojownikami o wolność prasy.
    Nie rozumiem o co chodzi ikonie polskiego dziennikarstwa. Czy o to, że oglądając programy informacyjne telewizji publicznej i stacji komercyjnych ma wrażenie, że mowa o dwóch zupełnie innych krajach?
    A może o to, że dziennikarze zasypywani są dziś nagraniami i obrazkami z rozmaitych dyktafonów i ukrytych kamer? Czy też o to, że po latach zamknięcia nagle drzwi szafy Lesiaka odpadły i papiery zaczęły się z niej wysypywać. Prosto w ręce, nawet nie udających zaskoczenia, żurnalistów.
    W epoce cenzury rzeczywiście wszystko było łatwiejsze. Było łatwiej, chociaż nie tak śmiesznie. Bo i wtedy nikt nie kwestionował ani teorii ewolucji, ani literackich walorów Gombrowicza, ani ideologicznej tożsamości Kuronia. A dziś nie można być pewnym już niczego.
    Kopernik była kobietą?

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Tagi:

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo