Decyduje konkurencja

    Decyduje konkurencja

    KRZYSZTOF KOZIOŁEK 0 68 387 52 87 kkoziolek@gazetalubuska.pl

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    - Dlaczego wynajęcie kontenera i wywóz gruzu kosztuje tak dużo? Nie dziwię się, że ludzie wyrzucają śmieci do lasu. Bo kogo na to stać? - pyta nowosolanin.
    Pan Wojciech planuje remont mieszkania. Musi rozebrać dwie ścianki działowe i skuć kafelki w łazience. Wyrzuci też starą wannę i dwie szafki z przedpokoju. Orientacyjnie szacuje, że "wyprodukuje" 2 m sześć. gruzu i 1 m sześc. odpadów wielkogabarytowych. Gdy policzył koszty wynajęcia kontenera i wywozi śmieci na wysypisko... złapał się za głowę.

    Decyduje konkurencja

    - Samo wynajęcie pojemnika to wydatek rzędu 100 zł.
    Każda tona odpadów to kolejne 85 zł. Kogo na to stać przy naszych zarobkach? Ja dostaję 600 zł na rękę. Połowę musiałbym wydać na wywóz śmieci - zżyma się. Twierdzi, że w Wielkopolsce są gminy, które nie biorą od mieszkańców ani grosza za wywóz odpadów, tylko je segregują. - Czy miasto nie mogłoby się dogadać z naszymi firmami wywozowymi, żeby obniżyć ceny? Lepsze chyba to, niż wywożenie śmieci do lasu - zauważa.

    - Wysokość opłat za składowanie śmieci na wysypisku w Kiełczu w oparciu o analizę ekonomiczną ustala Miejski Zakład Gospodarki Komunalnej. Ceny wywozu od mieszkańców ustalają prywatne firmy działające na rynku w ramach konkurencji - tłumaczy rzeczniczka urzędu miejskiego Ewa Batko. - Nie ma takiej możliwości, aby z budżetu miasta płacić za wywózkę gruzu remontującego mieszkanie nowosolanina - dodaje.

    Kanapę oddzielnie

    - Ceny są rynkowe - potwierdza prezes Geppo Jacek Połomka. - I tak są w miarę niższe, niż np. w Zielonej Górze - zauważa.

    Podkreśla, że cena wywozu składa się z dwóch elementów: za usługę firmy oraz za utylizację, czyli przyjęcie odpadów na wysypisko. J. Połomka podpowiada, że opłaca się nie mieszać różnych rodzajów śmieci.

    - Na całym świecie wymusza się to różnymi cenami - zaznacza. - A jeśli chcemy wywieźć gruz i np. kanapę, to można to umieścić w jednym kontenerze czy trzeba wynajmować dwa? - pytamy. - Można się z nami umówić i po kanapę podjedzie śmieciarka - odpowiada J. Połomka.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo