(tr)

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Trzy dni ekspozycji, kilka tysięcy odwiedzających, ponad 100 wystawców z sześciu krajów - tak wyglądały zakończone wczoraj Gorzowie XIV Euro Targi 2006.
    Zgodnie z zapowiedzią organizatorów codziennie było coś dla biznesu (szkolenia, konferencje, odczyty), ale przede wszystkim dla odwiedzających. Oprócz wielu degustacji można było kupić na miejscu po niższych cenach np. słoiczek miodu, oryginalną nalewkę czy zegarek. Miejski Zakład Komunikacji za darmo drukował chętnym rozkłady jazdy z konkretnego przystanku, a na wybiegu nieopodal stroje prezentowały piękne modelki.
    W ostatni dzień imprezy pokazali się motocykliści z gorzowskiej grupy Extreme Squad (z ang. ekstremalny skład). - To, co robimy, można nazwać motocyklową kaskaderką. Wygląda niebezpiecznie, ale w pełni panujemy nad maszynami - zapewniał po trickach Tomasz ,,Tommy’’ Romaniuk. Jego występ oklaskiwało ponad 100 osób.
    Wczoraj wybrano najlepszy produkt targów i najlepszą usługę. W pierwszej kategorii wygrał Piotr Paluszak z Łupowa, który produkuje ozdobne elementy żelbetowe, w drugiej nagrodzono Kostrzyńsko - Słubicką Specjalną Strefę Ekonomiczną w Kostrzynie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Tagi:

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo