(kris)

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Auta idą jutro w odstawkę. Jedziemy do szkoły i pracy rowerem lub autobusem. Włączamy się do akcji: Dzień bez samochodu.
    Ekolodzy od lat namawiają, żeby do pracy nie jeździć samochodem, tylko transportem zbiorowym lub na rowerze. Kolejny raz wspólnie z magistratem przyłączają się do organizowanego w całej Europie akcji. Przyłącza się do niej także nowosolski PKS, który obsługuje komunikację miejską. Jutro autobusy będą wozić pasażerów za darmo (w granicach administracyjnych miasta).
    Na jutro na 12.00 zaplanowano manifestację rowerową.
    Zbiórka obok boiska przy ul. Św. Barbary. Stamtąd kawalkada przejedzie na stadion miejski przy 1 Maja. - Tam nauczyciele z nowosolskich szkół poprowadzą zabawy i konkursy - zapowiada Wiesława Kowal z lubuskiego oddziału Polskiego Klubu Ekologicznego.
    Podkreśla, że tego dnia nie chodzi o to, aby po ulicach nie jeździły żadne pojazdy mechaniczne. - Akcja ma na celu promocję transportu publicznego: autobusów, tramwajów, metra. I rowerów. Chodzi o to, aby z samochodów przesiąść się na środki transportu zbiorowego. W naszym mieście z wiadomych względów promujemy komunikację miejską - tłumaczy. Każdy kierowca dojeżdżający do pracy własnym transportem to jeden samochód na ulicach więcej. A jeden autobus takich kierowców może zabrać kilkudziesięciu. To o wiele mniej szkodzi środowisku. - W naszym mieście to ma także inny aspekt. Z powodu niskiego obłożenia w autobusach kursów jest mniej. Gdyby kierowcy przesiedli się i nimi jeździli, najpewniej liczba kursów byłaby większa - zauważa W. Kowal.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo