Boją się o dzieci

    Boją się o dzieci

    JACEK SŁOMKA 0 603 58 88 70 barlinek@gazetalubuska.pl

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Osiedle przy ul. Przemysłowej jest zastawione samochodami. Auta blokują chodniki, stoją na trawnikach. Mieszkańcy tracą już nadzieję, że problem da się rozwiązać.
    - Od rana słychać tylko warczące silniki - skarży się pan Piotr (nazwisko do wiadomości redakcji). Twierdzi, że auta zostawiają na osiedlu pracownicy pobliskiego zakładu. - Kierowcy nic sobie nie robią z zakazu parkowania. Tak dłużej się nie da! - denerwuje się mieszkaniec.

    Boją się o dzieci

    Inni mu wtórują. Mówią, że wiele razy widzieli, jak spomiędzy zaparkowanych aut wybiegły nagle dzieci - wprost pod koła innych samochodów. - A te często jeżdżą z dużą prędkością. Może więc miasto zainstalowałoby tu spowalniacze ruchu... Może gdyby ulica była jednokierunkowa, coś by się zmieniło? - zastanawiają się mieszkańcy.
    Urzędnicy są innego zdania. - Ustawiliśmy już znaki, które mówią, że na osiedlu pierwszeństwo mają piesi. Są też ograniczenia prędkość do 20 km/h. Spowalniacze nie są już potrzebne. Kierowcy muszą przestrzegać przepisów, a policja tego pilnować - stwierdza Eugeniusza Dmytruszewskieg z magistratu.

    Tylko parking

    Komendant policji Sławomir Koruc zapewnia, że tak właśnie jest. - Reagujemy na każdy sygnał mieszkańców - stwierdza. Zapowiada jednak częstsze kontrole. Jego zdaniem problem rozwiązałby dodatkowy parking dla pracowników firmy, bo to oni głównie tarasują osiedle.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo