(pij)

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Bez chrztu ani rusz! Muszą go przejść wszyscy praktykanci. Na czym polega? Jednym ze sposobów jest wysmarowanie buzi czekoladą.
    To zresztą procedura bardzo lubiana przez młodych... Ale bywa i tak, że praktykant musi ruszyć szukać "gary" do innej piekarni. - A gara to powietrze, które powstaje podczas wyrastania, czyli garowania ciasta - tłumaczy ze śmiechem szefowa piekarni Iwona Balcewicz.
    Dopiero po przejściu chrztu praktykanci mogą się zabrać za podstawowe prace. A w piekarni cały czas jest co robić. Gdy młodzi nauczą się dokładności i sprzątania, poznają tajniki przygotowania i pieczenia ciast.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo