Dzieci kontra auta

    SYLWIA DOBIES 076 835 81 11 sdobies@gazetalubuska.pl

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Mieszkańcy ul. Sienkiewicza są podzieleni. Część chce, żeby dzieci miały boisko do gry w piłkę. Inni, na jego części, chcą mieć parking, więc stawiają tam auta. Administracja też jest za boiskiem.
    10 lat temu, na prośbę lokatorów, niewielki fragment boiska między blokami nr 4, 6 i 8 został wydzielony na miejsca parkingowe. Spółdzielnia pozwoliła im stawiać auta za wysoką siatką. Kilka dni temu, rozdzielający część parkingową od boiska tzw. piłkochwyt, został usunięty.

    Dzieci kontra auta

    - Nie wiem, komu przeszkadzało to ogrodzenie - dziwi się jeden z mieszkańców budynku nr 4. - Podobno stwarzało niebezpieczeństwo, bo dzieciaki się na nie wspinały.
    Tylko, że teraz ludzie wjeżdżają autami głębiej na płytę i zabierają młodzieży miejsce do zabawy. Ta znów nie może teraz swobodnie grać, bo piłka wpada na samochody. Tu musi zostać zamontowana nowa siatka.
    Hałas, jaki robią dzieci grające w piłkę, przeszkadza Henrykowi Czarneckiemu.
    - Wolę już szum samochodów - zapewnia mężczyzna.
    - Ale skoro musi tu być boisko, to powinno być oddzielone siatką z materiału, który nie będzie tak hałasował przy uderzaniu w niego piłką.
    - W planie zagospodarowania przestrzennego w tym miejscu istnieje tylko boisko
    - tłumaczy kierownik administracji osiedla Hutnik Tadeusz Kilan. - Zdecydowaliśmy więc, by przywrócić temu miejscu jego faktyczny stan prawny. To, że mieszkańcy stawiali auta na jego części było tylko naszą dobrą wolą. Wydzieliliśmy im te kilka miejsc. Ale okazało się, że nie wszystkim to się podoba. Ludzie pisali do nas skargi. Dlatego to miejsce odwiedziła ostatnio rada osiedla. Stwierdziła, że trzeba usunąć ogrodzenie, bo jest przerdzewiałe i zagraża bezpieczeństwu bawiących się tam dzieci.

    Będzie, jak w planie

    Kierownik Kilan twierdzi, że nie będzie dalej działał wbrew prawu. Mieszkańcy nie mają co liczyć na dalsze parkowanie na boisku.
    - Wkrótce zrobimy zebranie z lokatorami - twierdzi T. Kilan. - Powiadomimy ich o terminie, od którego osoby zostawiające auta na placu będą karane mandatami. Jeśli chcą w tym miejscu parkować, mogą złożyć w ratuszu wniosek o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego. Do tego czasu boisko będzie użytkowane zgodnie z jego przeznaczeniem.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo