Nikt nie widzi problemu

    Nikt nie widzi problemu

    ALICJA JARNO 0 95 722 57 72 ajarno@gazetalubuska.pl

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    - Czy naprawdę chciałbyś być na naszym miejscu? - pytają niepełnosprawni tych, którzy zajmują im miejsca parkingowe. Takie też jest hasło rozpoczętej w Gorzowie kampanii. Wkrótce trafi ona do innych miast.
    - Gorzowscy kierowcy mają poważny problem z respektowaniem praw niepełnosprawnych - mówił na konferencji rozpoczynającej akcję Wiesław Widecki, szef miejskiej drogówki.

    Nikt nie widzi problemu

    W Gorzowie jest ponad 20 tys. niepełnosprawnych. Kartami parkingowymi uprawniającymi do stawania na tzw. kopertach dysponuje 2,6 tys. (karty powinny być wystawiane na przedniej lub tylniej szybie, w widocznym miejscu).
    Jednak te osoby wciąż mają trudności w korzystaniu z przywileju. Organizatorzy akcji pokazali slajdy, na których było widać koperty dla inwalidów zajęte przez zdrowych kierowców pod dużymi centrami handlowymi.
    - Kierowcy nagminnie łamią prawo, zajmując nasze miejsca parkingowe - żali się Zdzisław Baranowski, niepełnosprawny z os. Staszica. Nie wie, czy kampania coś da. Jednak mówi, że warto spróbować. - Żeby społeczeństwo zainteresowało się naszym problemem, który jak na razie jest po prostu bagatelizowany. Także przez policję i straż miejską, które rzadko ingerują w tej sprawie - mówi gorzowianin.

    Tylko kara uświadamia

    W mieście wiszą już tabliczki "Zabrałeś moje miejsce, zabierz i kalectwo". Wkrótce, w ramach kampanii, w Gorzowie i w całym kraju zawisną plakaty, a radio i telewizja będą emitowały spoty, które uczulą kierowców na problem. Organizatorzy chcą dotrzeć do niepełnosprawnych kierowców i przedstawić w programach telewizyjnych świat widziany ich oczami.
    - Taka akcja oczywiście jest potrzebna, ale samo informowanie może się okazać nie dość skuteczne. Straż miejska i policja powinny surowiej karać bezprawnie zajmujących koperty. Jedynie to uświadamia tych, którzy są pozbawieni kultury - twierdzi Jan Franiak z Lubuskiego Centrum Wolontariuatu, które odpowiada za akcję w Gorzowie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo