Nie ukrywa, że chciałby

    Nie ukrywa, że chciałby

    ARTUR RYNKIEWICZ 0 95 722 57 72 arynkiewicz@gazetalubuska.pl

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Kto zostanie wójtem Deszczna, Bogdańca, Santoka, Kłodawy i Lubiszyna? Zapraszamy Czytelników do udziału w prawyborach. Faworyta można wybierać z kandydatur oficjalnych i z przedwyborczej giełdy.
    W pięciu podgorzowskich gminach na razie przedwyborcza cisza. Trzech obecnych wójtów oficjalnie nie ogłosiło jeszcze, czy wezmą udział w zbliżających się wyborach. Dwóch decyzję podejmie w ciągu kilku dni.

    Nie ukrywa, że chciałby

    W wyborach na pewno wystartuje wójt Santoka Stanisław Chudzik. Na stanowisku jest od dwóch kadencji i w rozmowie z ,,GL'' nie ukrywa, że chciałby zostać wybrany na kolejną. Wcześniej startował z ramienia SLD, teraz będzie kandydował z własnego komitetu. Poza nim inny chętny na kandydowanie w wyborach na wójta na razie się w Santoku oficjalnie nie pojawił.
    Prawie pewien startu jest wójt Lubiszyna Roman Koniec. Funkcję pełni już czwartą kadencję (z przerwą, kiedy był wicestarostą powiatu gorzowskiego). Cztery lata temu działał w PSL, teraz zamierza utworzyć własny komitet. Trudno będzie mu wygrać, bo rządzić gminą chcą też trzy inne osoby: Andrzej Pilczuk (Samoobrona), Tadeusz Piotrowski (niezależny) i obecny przewodniczący Rady Gminy Tadeusz Karwasz (wcześniej SLD, teraz najprawdopodobniej niezależny).
    Wójt Bogdańca Krystyna Pławska wystartuje - jak przed czterema laty - z Komitetu Obywatelskiego Bogdaniec 2002. Na tym stanowisku jest już drugą kadencję. O innych kandydatach na razie w gminie cicho.

    Zastanawiają się

    TAK GŁOSUJEMY


    W prawyborach "GL" można głosować na kandydatów oficjalnych i osoby, których chcieliby u władzy widzieć mieszkańcy (poza wójtami gmin także na stanowisko prezydenta Gorzowa). Kupony do głosowania będą ukazywały się codziennie, od poniedziałku do piątku. Wypełnione można przynieść lub przesłać na adres redakcji: ul. Sikorskiego 22, 66-400 Gorzów Wlkp.



    Czesław Juszczyk, który wójtem Deszczna jest już czwartą kadencję, nie wie jeszcze, czy będzie ubiegał się ponownie o stanowisko. Jeśli tak, zrobi to jako kandydat niezależny. W gminie nie ma na razie nikogo innego, kto chciałby startować w wyborach na wójta.
    Podobnie jest w Kłodawie. Wójt Józef Kruczkowski (na stanowisku drugą kadencję) nie wie jeszcze, czy walczyć o reelekcję. Pomóc w tym mają mu rozmowy z działaczami PSL (do tej partii należy).

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo