Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Stelmet Zielona Góra rusza na podbój Europy. Może będzie powtórka?

Andrzej Flügel 68 324 88 06 [email protected]
Fragment zwycięskiego meczu z Lokomotivem. Punkty zdobywa Walter Hodge, broni Richard Hendrix. Jak będzie dziś?
Fragment zwycięskiego meczu z Lokomotivem. Punkty zdobywa Walter Hodge, broni Richard Hendrix. Jak będzie dziś? Tomasz Gawałkiewicz
Dziś meczem z rosyjskim Lokomotivem Kubań Krasnodar Stelmet Zielona Góra zaczyna swoją kolejną przygodę z europejskimi pucharami.

Przypomnijmy. Nasz zespół zaczął przed dwoma laty udanym startem w Eurocupie. Przed rokiem, jako mistrz, startował w Eurolidze, a po odpadnięciu w Eurocupie. Teraz, po srebrnym medalu, próbowaliśmy w turnieju powalczyć o dodatkowe miejsce w Eurolidze. Po zaciętej walce ulegliśmy późniejszemu triumfatorowi Unicsowi Kazań i został nam Puchar Europy. Trafiliśmy do grupy F drugiej konferencji. Oprócz dzisiejszego rywala, czyli Lokomotivu będziemy walczyć z tureckim Pinarem Izmir, czarnogórskim zespołem Buducnost Podgorica, łotewskim Ventspilsem i greckim PAOK-iem Saloniki.

W pierwszej rundzie zagra 36 zespołów. Naszą ekipę czeka 10 spotkań (po pięć u siebie i na wyjeździe). Do kolejnej rundy awansują po cztery najlepsze zespoły z każdej z grup. W drugiej rundzie do 24 ekip, które awansowały dołączy ósemka z Euroligi, której nie udało się znaleźć w drugiej rundzie. Tam utworzy się osiem grup, po cztery zespoły. Dwie najlepsze awansują do TOP16. Potem będzie system pucharowy, aż do finału.

Czeka nas bardzo trudne otwarcie. Faworytem, nie tylko grupy ale i całych rozgrywek, jest właśnie zespół rosyjski.

- Niekwestionowanym liderem jest Krasnodar. Z pozostałymi ekipami powinniśmy sobie poradzić, bo uważam, że mamy lepszy zespoł. W sumie było to udane losowanie. Uważam, że powinniśmy awansować do drugiej rundy - mówił zaraz po losowaniu generalny menedżer Walter Jeklin. - To bardzo silny rywal, świetna drużyna. Czeka nas bardzo trudne otwarcie - ocenił kapitan Stelmetu Łukasz Koszarek

Jak się zdaje, nasz zespół powinien podejść do tego meczu na luzie i bez presji. Jeśli przegramy, ale powalczymy i nie poniesiemy klęski, nikt nie będzie miał do wicemistrzów Polski pretensji. Może trafimy na słabszy dzień faworytów? Im nie będzie wpadać, a nam jak najbardziej? Zobaczymy. Lokomotiv to rzeczywiście mocna, zbilansowana ekipa. Prawie każdy z zawodników jest ograny w pucharach. W ekipie rosyjskiego trenera Siergieja Bazarewicza jest kilku Amerykanów na czele ze skrzydłowym Richardem Hendriksem. Gra także znany na europejskich parkietach Litwin Mantas Kalnietis, są oczywiście bardzo mocni Rosjanie. Ekipa z Kaukazu ma znacznie większy budżet od naszej i konkretne zadanie do wykonania, czyli powtórzenie sukcesu z 2013 roku, kiedy wygrała Eurocup.

Podjąć wyrównaną walkę z takim rywalem, w dodatku jeszcze wygrać, to bardzo, bardzo trudne zadanie. Ale przecież nie niewykonalne. Dokonał tego Stelmet. W sezonie 2012/2013, w którym Lokomotiv triumfował w Eurocupie, w jego drugiej rundzie graliśmy w jednej grupie z ekipą z Krasnodaru. W Rosji przegraliśmy 87:96. W rewanżu, w hali CRS-u 20 lutego 2013 roku Stelmet pokonał Lokomotiv 94:88. Punkty dla naszego zespołu zdobyli wówczas: Hodge 29, Borovnjak 23, Stević 11, Hosley 4, Seweryn 0 oraz: Sroka 13, Cesnauskis 10, Lopicić i Chanas po 2.

Nasz zespół nie awansował wówczas do TOP16. Spisał się jednak bardzo dobrze. Zajął trzecie miejsce w grupie, mając tyle samo punktów co Spartak Moskwa, ale gorszy bilans bezpośrednich meczów. Z tamtej ekipy w Stelmecie dziś grają tylko Quinton Hosley i Kamil Chanas. Miejmy nadzieję, że opowiedzą kolegom jak się pokonuje murowanego faworyta. Powtórka byłaby bardzo mile widziana i uznana już na starcie pucharowych rozgrywek za sporą niespodziankę. Mecz dziś o godz. 19.00. Koszykarze zapowiadają walkę na całego, licząc na doping swoich wiernych fanów. Emocji z pewnością nie zabraknie.

Terminarz Stelmetu w grupie F drugiej konferencji (w pierwszej grają zespoły z zachodniej Europy), 22.10: z PAOK- iem w Salonikach - godzina 17.00; 29.10: z Buducnostią Voli Podgorica w Zielonej Górze - 18.00; 05.11: z Pinarem Karsiyaka w Izmirze - 19.00; 12.11: z Ventspilsem w Zielonej Górze - 19.00; 19.11: z Lokomotivem Kubań w Krasnodarze - 18.00; 26.11: z PAOK-iem w Zielonej Górze - 19.00; 03.12: z Buducnost Voli w Podgoricy - 19.00; 10.12: z Pinarem Karsiyaka w Zielonej Górze - 19.00; 17.12 z Ventspilsem - 18.00. Wszystkie spotkania w środę. Mecze drugiej rundy zaczną się w styczniu. a

Zobacz też Takiej prezentacji Stelmetu Zielona Góra jeszcze nie było! (wideo, zdjęcia)

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska