Serwis jest częścią portalu portal regionalny

zuzel » Żużel

dodano: 22 czerwca 2013, 17:00

tagi:Andrzej HuszczaArtur PawlakFalubaz Zielona GóraPiotr Protasiewicz

Artur Pawlak. Nie ma go 20 lat

Szymon Kozica

Gdyby wtedy były dmuchane bandy, Artur Pawlak po takim upadku wstałby i poszedł do parku maszyn.

Artur Pawlak dziś miałby 39 lat

Artur Pawlak dziś miałby 39 lat

fot. Archiwum

Niedziela, 6 czerwca 1993. Mecz towarzyski w Zielonej Górze. Pierwszoligowy Morawski kontra drugoligowa Polonia Piła. IV wyścig. Artur Pawlak w kasku niebieskim na polu A, Grigorij Charczenko w białym na polu B. Rosjanin zdecydowanie wygrywa start i dojazd do pierwszego łuku. Prowadzi z dość wyraźną przewagą. Ale utalentowany 19-latek ambitnie goni, odrabia straty. Niestety, przy wejściu w pierwszy wiraż ostatniego okrążenia zahacza o tylne koło motocykla rywala. Przewraca się, koziołkuje, uderza głową o tor, a po chwili w bandę. Lekarze stwierdzają poważny uraz pnia mózgu. 15 dni później umiera... W piątek minęła 20. rocznica śmierci Artura Pawlaka.

- Pamiętam, no pewnie, że pamiętam! Skromny, spokojny, wyciszony, a zarazem z niesamowitym poczuciem humoru - tak kolegę z toru wspomina Piotr Protasiewicz, dziś kapitan Stelmetu Falubazu Zielona Góra. - Jak przyszedłem do szkółki, to Artur już miał licencję, dobijał się do pierwszego składu. Razem stawialiśmy pierwsze żużlowe kroki, rywalizowaliśmy też o miejsce w drużynie, ale zawsze w bardzo przyjacielskiej atmosferze. Byliśmy kolegami, razem chodziliśmy na imprezy, jeszcze z Piotrkiem Kuźniakiem. To były wspaniałe czasy...

O Arturze Pawlaku nigdy nie zapomni też Andrzej Huszcza, legenda Falubazu Zielona Góra. - Fajny chłopak, super. Wspominam go cały czas - opowiada jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich żużlowców. - Kiedyś nawet rower od niego kupiłem, à la góral taki, solidna DDR-owska produkcja. Do dziś go mam. Teraz trochę zmodernizowałem, bo opony były już zmurszałe po tych dwudziestu paru latach, i jeżdżę. I ten rower ciągle przypomina mi o Artku. Jak na cmentarzu jestem, to przechodzę koło tych moich znajomych. Do Artka też zawsze zajdę.

Artur Pawlak licencję żużlową uzyskał w 1990 roku. W sezonie 1991 wraz z Morawskim Zielona Góra sięgnął po tytuł drużynowego mistrza Polski. W tym samym roku wspólnie z Andrzejem Zarzeckim i Tomaszem Krukiem wywalczył brąz młodzieżowych mistrzostw Polski par. Sukces ten powtórzył w sezonie 1992, za partnerów mając Zarzeckiego i Protasiewicza. W maju 1993 razem z Huszczą i Protasiewiczem zdobył srebro "dorosłych” mistrzostw Polski par. I coraz lepiej spisywał się w lidze. Jeździł w parze z Huszczą, Tonym Rickardssonem, Brianem Kargerem, Jarosławem Szymkowiakiem. Właśnie na początku maja przywiózł 7 punktów i 3 bonusy w meczu z Unią Tarnów, później było 6+2 z Apatorem Elektrimem Toruń, wreszcie 8+1 z Unią Leszno. Wszystkie te spotkania Morawski wygrał.
- Zapowiadał się bardzo dobrze. Był jedną z naszych perełek. Niestety, jak szybko się zaczęło, tak szybko się skończyło... - nie ukrywa Jan Milewski, kibic z Zielonej Góry.

A skończyło się w tę feralną niedzielę. Upadek Artura Pawlaka widział i Huszcza, i Protasiewicz.
- Artka pociągnęło, uderzył w bandę. A wtedy bandy nie były takie jak teraz - dmuchane, bezpieczne. Przy słupkach były wmurowane szyny. Mocna, solidna banda. Pamiętam, że aż zakwiczała... Nic a nic się nie poddała. Całe uderzenie Artek wziął na siebie. I koniec - Huszcza zawiesza głos.
- Zahaczył, przewrócił się, uderzył - stwierdza Protasiewicz. - Gdyby to stało się dziś, przy dmuchanych bandach, to pewnie Artur po takim upadku by wstał i o własnych siłach wrócił do parku maszyn...
Sezon 1993 był koszmarny dla zielonogórskiego żużla. 21 marca podczas sparingu z Unią Leszno w okropnym karambolu uczestniczył niespełna 22-letni Andrzej Zarzecki, kolejny złoty chłopak Falubazu, brązowy medalista młodzieżowych mistrzostw Polski z 1992 roku. Trzy dni później zmarł w szpitalu. Szkoda, że obaj zawodnicy, którzy 20 lat temu na torze stracili życie, nie mają swojego memoriału. Porządnie zorganizowanego turnieju, który co roku przypominałby nam o nich, na którym inni żużlowcy mogliby uczcić pamięć kolegów.

Forum

  • Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Wyniki

Betard Sparta Wrocław - SPAR Falubaz Zielona Góra
Stal Gorzów - KS Toruń
GKM Grudziądz - Unia Tarnów
PGE Stal Rzeszów - Fogo Unia Leszno

Terminarz »

Tabela

1.Stal Gorzów000
2.Fogo Unia Leszno000
3.Unia Tarnów000
4.SPAR Falubaz Zielona Góra000
5.KS Toruń000
6. Betard Sparta Wrocław000
7. PGE Stal Rzeszów000
8. GKM Grudziądz000

Sonda

Linki

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. 2001-2015