Trefna "cytryna” znad Loary
Dodano: 28 stycznia 2012, 10:15 Autor: Dariusz Brożek
Policjanci zabezpieczyli citroena skradzionego we Francji. Potem kupił go Wielkopolanin, który sprowadził auto do kraju.W jednym z warsztatów w Sierakowie miejscowi policjanci odnaleźli citroena, który został skradziony we Francji. Do Polski sprowadził go jeden z mieszkańców, który teraz przekonuje, że nic nie wiedział o jego trefnym pochodzeniu. Stracił jednak pieniądze, gdyż samochód został zabezpieczony.
Rzecznik międzychodzkiej komendy asp. Przemysław Araszkiewicz zaznacza, że funkcjonariusze skrupulatnie kontrolują warsztaty samochodowe, lakiernicze i komisy. Sprawdzają znajdujące się tam samochody. Ich znaki identyfikacyjne, tablice rejestracyjne i od razu weryfikują je z danymi w policyjnych bazach. - Jeśli się okażę, że samochód został skradziony, jak w tym przypadku we Francji, policjanci podejmują dalsze kroki – mówi międzychodzki policjant.
Duży wpływ na skuteczność policyjnych działań, wymierzonych w złodziei aut, ma również czujność i współpraca mieszkańców. Dlatego policjanci apelują do mieszkańców o zachowanie czujności. Np. w przypadku zauważenia ludzi podejrzanie zachowujących się w pobliżu zaparkowanych aut, należy natychmiast alarmować policję. Nawet anonimowo.
- Bezpieczeństwo naszych samochodów zależy nie tylko od policji, ale od nas samych. Zabezpieczajmy auta przed kradzieżą. W naszym wspólnym interesie jest walka ze złodziejami samochodów, a więc wspierajmy policję w jej działaniach. Jeśli macie państwo informację na temat złodziei samochodowych lub wiecie, gdzie jest dziupla samochodowa - poinformujcie nas o tym - apelują stróże prawa.
Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje





