Poszedł do stodoły, stracił 4 tys. zł. Policja szuka złodziei
Dodano: 27 stycznia 2012, 20:30 Autor: (dab)
Mieszkaniec jednej z wsi koło Międzyrzecza wyszedł na chwilę z mieszkania. Nie zamknął drzwi na klucz, co wykorzystali złodzieje. Policjanci apelują o ostrożność. - Złodzieje potrafią wykorzystać naszą nieuwagę - mówi st. sierż. Justyna Łętowska.Policjanci szukają złodziei, którzy okradli mieszkańca jednej z pobliskich wsi. (fot. Dariusz Brożek)
Do kradzieży doszło w czwartek w jednej z wsi koło Międzyrzecza. Dwie kobiety i mężczyzna wykorzystali nieuwagę mieszkańca, który na chwilę wyszedł z domu do pobliskiej stodoły. Zapomniał o zamknięciu drzwi na klucz. W tym czasie zlodzieje splądrowali mieszkanie i ukradli ponad cztery tysiące złotych.
Mężczyzna zauważył intruzów, kiedy wychodzili z terenu posesji i wsiadali do samochodu. Dopiero po około godzinie się zorientował, że zginęły jego pieniądze. Zawiadomił policjantów, którzy na miejscu przesłuchali świadków zdarzenia. - Prowadzimy czynności, których celem jest ustalenie i zatrzymanie sprawców przestępstwa - informuje st. sierż. Justyna Łętowska z międzyrzeckiej policji.
Policjanci przytaczają znane przysłowie o k=okazji, ktora czyni złodziejem. Zaznaczają, że często sami prowokujemy kradzież. Otwarte mieszkanie, wartościowe przedmioty pozostawione w widocznym miejscu w pokoju, czy na siedzeniu w samochodzie - kuszą amatorów cudzego mienia i mogą stać się dla nich łatwym łupem.
- Dlatego wszyscy starajmy się dbać o swoje mienie - apeluje J. Łętowska.




