dodano: 1 czerwca 2010, 10:54
tagi:GamelotgryIron Man 2recenzja
Recenzja Iron Man 2 z AppStore
Piotr Jędzura, 68 324 88 25, pjedzura@gazetalubuska.pl
W kinach na wielkim ekranie jeszcze szaleje "żelazny facet”, a my możemy już grać w Iron Man 2 dostępnego w AppStore.
Co oferuje Iron Man 2? Przede wszystkim kawałek dobrej rozrywki w zróżnicowanym świecie oraz bardzo dobrej i płynnej grafice.
Muszę przyznać, że pierwsze kilkanaście minut to nauka sterowania. Mimo, że z początku wydaje się trudna, to jednak dość szybko "wchodzi w krew”. Kciukiem poruszamy wskaźnikiem na dużym ekranie naszego iPod czy iPhon, nadając kierunek ruchów naszemu bohaterowi. Tego jednak trzeba się nauczyć, dokładniej wczuć się w to.
Grafika, to jedna z mocniejszych stron IM2. Ściągając grę możemy być pewni, że dostaniemy kawał dobrego graficznego cacka. Iron Man 2 jest dość kolorowy i wyraźnie wyrysowany. Ruchu postaci zrobiono bardzo płynnie. Podobnie płynnie poruszają się nasi wrogowie. Doskonale przygotowanie widać w czasie lotów IM. Widać, że produkt wykorzystuje wszystkie możliwości naszego iPhon oraz iPad. Zadbano nawet o detale związane z widocznymi dopalaczami podczas lotu IM.
Grywalność można śmiało określić jako bardzo dużą. Praktycznie cały czas coś się dzieje. Mamy też sporą różnorodność misji. Na przykład w czasie jednej tylko walczymy idąc przed siebie od punktu A do B. Inna to już "czasówka” polegająca na walce i rozbrajaniu bomb w określonym czasie. Nie zdążymy i bumm. Inna polega na walce i ochronie helikoptera.
Walka to mistrzostwo na iPod i iPhon. Wypalamy z rąk do naszych przeciwników miotając w nich śmiercionośne pociski. Tak niszczymy roboty obraz wielkie pojazdy bojowe. Za zniszczenie zdobywamy oczywiście punkty. Co ważne naszego Iron Mana możemy nieźle uzbroić, w dodatku dozbrajamy się każdym z etapów.
Podczas walki widzimy również celownik wyświetlany na ekranie. Pomaga on nam dokładniej wycelować. Jest widoczny zarówno podczas walki na lądzie oraz w powietrzu.
Muszę, przyznać że Gamelot stanął na wysokości zdania dodając do swojej oferty bardzo fajną gierkę. Robiąc tak małą gierkę wyszło całkiem spore granie.
Przeczytaj więcej
- Recenzja Kane & Lynch 2: Dog Days (30-08-2010)
- Recenzja Red Dead Redemption. To GTA na Dzikim Zachodzie (10-08-2010)
- Pure Football, czyli ostra piłka na wesoło (28-07-2010)
- Recenzja The Settlers 7 Droga do królestwa. To miła i ładna gra (4-05-2010)
- Recenzja Just Cause 2. Niemożliwe stało się możliwe (27-04-2010)
- Recenzja NecroVisioN: Przeklęta kompania. Krwawa wojenna jatka (21-04-2010)
- Recenzja God of War III. To gra wyśmienita, krwawa i szybka (15-04-2010)

