Coraz mniej chętnych do sylwestrowych zabaw

Dodano: 29 grudnia 2009, 18:03 Autor:

Sylwestra spędzimy raczej w domach. Już trzeci rok z rzędu nie będzie wspólnej zabawy organizowanej przez miasto. Niewielu nowosolan będzie też uczestniczyć w zabawach przygotowywanych przez restauracje i lokale.

- Miejski sylwester to była fajna rzecz. Co rok tam chodziłem i nieźle się bawiłem. Niestety impreza już po raz kolejny nie odbędzie się – mówi napotkany na ulicy pan Krzysztof. Z ulicznej sondy wynika, że większość z nas zapewne spędzi sylwestra w domu. Tak jak pan Krzysztof: - Będę w telewizji oglądał z rodziną zabawy w Warszawie, Krakowie czy Poznaniu. Szkoda, że w naszym województwie miejskiego sylwestra organizują tylko Gorzów i Zielona Góra. Nowa Sól stała się przez jego brak jakby prowincją.

- Również na przełomie tego roku nie będzie ogólnomiejskiej zabawy sylwestrowej. Trudno jest zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom zabawy, a odpowiada za nie organizator imprezy, czyli miasto. Bawiące się osoby często wymykają się spod kontroli organów porządkowych - potwierdza rzecznik magistratu Ewa Batko.

Jeśli nie chcemy bawić się na prywatce, to możemy jedynie skorzystać z ofert kilku restauracji i sal zabawowych w Nowej Soli i okolicach. - W tym roku po raz pierwszy wraz z żoną Bogusławą, będę bawił się w kożuchowskim zamku - powiedział Leszek Igiel. - Obawiam się tylko o mróz, który ma właśnie nadejść w sylwestra. A w zamku wiadomo: można palić i palić, a i tak będzie zimno.

Co można wybrać w Nowej Soli? W sali "Marino” przy ul. Matejki planowano zorganizować zabawę w dwóch salach, na parterze i na piętrze. - Z trudem udało się nam skompletować niecałe 50 par do jednej sali - mówi właściciel, Lubomir Matkowski. Bilety kosztowały 360 zł od pary. - Oferujemy ciekawe menu, m.in. z płonącym kotletem schabowym, pangą pieczoną w sosie meksykańskim, leczo po węgiersku, szampan oraz napoje gratis. Gra duet muzyczny. Przewidujemy także pokaz sztucznych ogni po północy – dodaje.

W restauracji "Polonia” zastaliśmy Ludmiłę Rudziakowicz, która będzie wodzirejką zabawy. Właśnie szykowała kotyliony: - U nas przy zespole muzycznym będzie bawiło się ok. 100 osób – mówi. Bilet od pary kosztował 420 zł. W menu znajdziemy: kotlet polonez w sosie holenderskim z pieczarkami z rusztu, ziemniaki po farmersku, szaszłyk królewski z krewetek. Nie zabraknie konkursów i innych atrakcji: walczyk kotylionowy, licytacja tortu z niespodzianką, czy wybory lwa parkietu. - O północy przy dźwiękach fanfar Stary Rok wciągnie na sankach do sali malutkiego Nowego Roczka. Powitanie zakończy pokaz sztucznych ogni – opowiada L. Rudziakowicz.

Podobna impreza odbędzie się w "Operze”, gdzie dla 120 osób zagra DJ z duetem wokalnym. Tam bilety kosztowały 380 zł. Menu i konkursy będą te same.

W restauracji "Retro” czeka zabawa przy zespole muzycznym. 25 par zapłaciło po 430 zł. - W tym roku sylwester nie cieszy się wielką popularnością - zauważa właściciel lokalu, Lech Kruszakin. Dla swoich gości zapewnia cztery ciepłe dania, zakąski, szampana oraz napoje bez ograniczeń. "Oaza” przy ul. Kościuszki organizuje zabawę z didżejem dla ok. 20 par, które zapłaciły po 350 zł. - Będą płonące szaszłyki, śledzie w rodzynkach, alkohole i napoje gratis – mówi pracownik lokalu Radosław Różycki.

Znany nowosolski muzyk, Stanisław Kowalski, dotąd bawiący gości sylwestrowych, tym razem będzie bawił się wraz z żoną i przyjaciółmi w Złotym Łanie: - Znamy się dobrze, bawiliśmy się już nieraz w tym gronie. Kilku z nas to nieźli tancerze, po szkole tańca.

Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt w/s prenumeraty »

Zadzwoń 0 800 16 00 16 lub 68 324 30 66

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Gazeta Lubuska jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.gazetalubuska.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne Sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.