Zrobił ci zdjęcie fotoradar to odbierz mandat, bo jak nie to trafisz do sądu
Dodano: 3 sierpnia 2009, 10:46 Autor: (pij)
Zapłaciłeś straży miejskiej mandat za prędkość? Przeczytaj, jak odzyskać pieniądze?
Wpadłeś na fotoradar i zapłaciłeś mandat? Możesz żądać zwrotu pieniędzy
Policjanci ukryli fotoradar w... śmietniku. Przez dwa dni wpadło 1300 kierowców
Więcej policji i ITD przez cały weekend na lubuskich drogach
Policja zatrzymała pirata drogowego. Jechał prosto na radiowóz, było o krok od tragedii (wideo)
Policjanci chcą kontrolować pojazdy także poza drogami publicznymi
Przepisy są łagodniejsze, ale za brak OC i tak zapłacisz mandat
Pirat drogowy wyprzedzał dwie ciężarówki... "na trzeciego”. Było o włos od tragedii (wideo)
- Reklama Czy Polacy lubią naprawiać auto na własny koszt? Raport
Mandaty policyjne z fotoradaru lub wystawione zaocznie nie przedawniają się. - To błędne myślenie - ostrzegają policjanci. Zasady ich doręczania oraz egzekwowania są jasno określone przez prawo. Na nic tutaj będzie unikanie odpowiedzialności i bagatelizowanie policyjnej korespondencji.
Po zrobieniu zdjęcia przez fotoradar, policja czekać będzie na kierowcę 30 dni od czasu wysłania listu. Z wezwaniem kierowca może zgłosić się na komendę i tam policjant wypisze mu mandat. Kierowca może oczywiście zbagatelizować korespondencję, ale to nic mu nie da. - Po tym jak minie termin 30 dni sprawa trafi do sądu - wyjaśnia zastępca komendanta zielonogórskiej policji mł. insp. Piotr Puchała. Po 30 dniach to policja straci możliwość wystawienia mandatu. Grzywną zajmie się sąd.
W sądzie grzywna dla kierowcy może okazać się znacznie wyższa. - Sędzia oceniając wykroczenie nie musi kierować się taryfikatorem - tłumaczy mł. insp. Puchała. Policjant wypisując mandat musi posłużyć się karami określonymi w tabelach taryfikatora.
Niemal tak samo sprawa wygląda w przypadku mandatów wystawionych przez policję zaocznie. To na przykład kara za zaparkowanie auta w niedozwolonym miejscu. Inne są jednak terminy. - W tym przypadku na kierowcę po wezwaniu czekamy 14 dni, potem sprawa zostaje skierowana do sądu - mówi mł. insp. Puchała.

Kierownik w Dziale SprzedażyProvident Polska SA, Głubczyce (opolskie)
Laborant, inżynier mechanikAPC Presmet, (opolskie)
Specjalista ds. sprzedażyTFP Sp. z o.o., (lubuskie)
InżynierOrgadata, (zachodniopomorskie)
KonstruktorDEBA Sp. z o.o., (zachodniopomorskie)
Operator wózka widłowegoRockwool Polska Sp. z o.o., Cigacice (lubuskie)
Nowi PracownicyKospel, Koszalin (zachodniopomorskie)
ElektrykOmega-Bud, Zielona Góra i okolice (lubuskie)




