Kraj > Z bezrobocia na prezesa banku?

    Kraj > Z bezrobocia na prezesa banku?

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Doświadczenie i kwalifikacje - to dwa podstawowe warunki, jakie musi spełniać kandydat na fotel prezesa PKO BP. Kazimierz Marcinkiewicz, forsowany przez premiera Jarosława Kaczyńskiego na to stanowisko, nie spełnia żadnego z nich.

    Zgodnie z prawem bankowym, kandydat na prezesa banku musi mieć doświadczenie w kierowaniu instytucją finansową i odpowiednie wykształcenie. Były premier jest fizykiem, a rząd nie jest instytucją finansową, więc warunków nie spełnia.

    Tyle teoria. W praktyce wystarczy, że Marcinkiewicz nie będzie prezesem a p.o. prezesa. - To jest ubliżanie rozwiązaniom prawnym - mówi Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich.

    Przypomnijmy, decyzja o obsadzeniu Kazimierza Marcinkiewicza na stanowisku prezesa PKO BP miała zapaść podczas wczorajszego spotkania byłego premiera z obecnym szefem rządu Jarosławem Kaczyńskim.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo