Gorzów Wlkp. > Dziecko miało sepsę. Czy dlatego umarło?

    Gorzów Wlkp. > Dziecko miało sepsę. Czy dlatego umarło?

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    - Urodził się zdrowy, a po czterech dniach zmarł! - płacze matka Filipka. - Bakteria, która wywołała posocznicę u tego chłopca, nie roznosi się przez powietrze - uspokaja sanepid.

    Tymczasem z wyników sekcji wynika jasno, że noworodek miał sepsę - ogólne zakażenie organizmu, które bardzo często kończy się śmiercią.

    - Synek zaraz po urodzeniu dostał maksymalną liczbę dziesięciu punktów skali Apgara. Byłam szczęśliwa, że mam zdrowe dziecko - mówi zrozpaczona matka Filipka (zastrzega swoje dane do naszej wiadomości). Urodziła 25 czerwca tego roku. O przypadku sepsy dowiedzieliśmy się dopiero teraz.

    Więcej jutro w "GL"

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo