(tr)

    Gazeta Lubuska

    Gazeta Lubuska

    17-letnia dziewczyna powiesiła się w jednym z pomieszczeń gospodarskich. - Nastolatka nie zostawiła żadnego listu. Nie wiemy, czemu to zrobiła - przyznają policjanci.

    Śledczy od piątku próbują dociec, czemu dziewczyna targnęła się na życie. - Przesłuchaliśmy jej znajomych z klasy, kolegów, koleżanki, bliskich. Nikt nie potrafił wskazać przyczyny - mówi Stanisław Przybylski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie. Samobójczynie nie zostawiła też żadnego listu. - Może być tak, że tę tajemnicę zabierze ze sobą do grobu - nie kryją w komendzie.

    17-letnia uczennica powiesiła się w piątek po południu w pomieszczeniu gospodarskim. Jej ciało odnalazła matka. Według policji niewykluczone, że chodzi o tzw. prawo serii. - Młodzi słyszą o samobójstwach, o rówieśnikach, którzy skoczyli z wieżowców lub powiesili się, bo mieli problemy. I robią to samo. Im więcej się o tym mówi, tym więcej podobnych tragedii - twierdzi S. Przybylski.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo