(tr)

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Wczoraj sąd zdecydował o aresztowaniu na trzy miesiące 36-letniego Mariusza Z., który w sobotę zabił nożem swoją przyjaciółkę

    Wczoraj ustaliliśmy, że w 1994 r. zabił on nożem swojego kolegę. Zadał mu kilkadziesiąt ciosów! Wczoraj Mariusz Z. był przesłuchiwany w prokuraturze. Przyznał się do zabójstwa kobiety. Tłumaczył, że zabił w sobotę 22-letnią Katarzynę P. (była jego przyjaciółką, mieli dziecko), bo go zdenerwowała, a on jest porywczy. Żałował tego, co się stało, był wyraźnie załamany.

    Dostał zarzut zabójstwa. Grozi mu dożywocie (o zbrodni pisaliśmy wczoraj w tekście,, Zabił, bo go zdenerwowała’’). Według naszych informacji w 1994 r., podczas kłótni z kolegą (mieli wtedy po 24 lata), Mariusz Z. zadał mu kilkadziesiąt ciosów w klatkę piersiową, brzuch i ramiona. Wtedy też miał się tłumaczyć porywczym charakterem. Za tamtą zbrodnię odsiedział 10 lat. Wyszedł w 2005 r.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo