Zdjęcie autora materiału

    Gazeta Lubuska

    We wtorek do skwierzyńskiego sklepu zadzwonił mężczyzna, który podał się za przedstawiciela jednego z operatorów telefonii komórkowej. Powiedział pracownicy, że w sklepie znajduje się partia kart telefonicznych z kodami, które posiadają błędy. Poprosił ją o zdrapanie folii zabezpieczającej te numery i ich podanie, a następnie pocięcie kart. Kobieta podała mu kody, po czym zniszczyła karty o łącznej wartości 3 tys. zł. Oszust poznał kody, dzięki czemu może doładować swój aparat lub je odsprzedać.

    Przypomnimy, że przed kilkoma tygodniami pisaliśmy o identycznym zdarzeniu w Krośnie, gdzie nieznany mężczyzna wyłudził dane kart od kioskarki. Operatorzy telefonii przypominają, że w taki sposób ich pracownicy nie działają.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nasze akcje

    Wideo